I po co to komu?

Subskrybuj RSS A A A
31 marca 2009
Andrzej Gontarz, Sławomir Kosieliński

Gdy wspominamy dwie dekady modernizacji III RP, konstatujemy ze zdumieniem, że wielkie projekty teleinformatyczne w sektorze publicznym nie miały nań większego wpływu. Gorzej, że jeżeli aparat państwowy dalej będzie traktował po macoszemu nowoczesne metody zarządzania, to nie spodziewamy się też większych zmian.

Oceń artykuł

średnio: 3.5 liczba ocen: 2
1  2  3  4  dalej »

Komentarze (2)

Wacław Iszkowski

12-05-2009 15:26

Nic dodać ani nic ująć z komentarza Pana Wojciecha Garstki. Ale też dobrze by było aby powstał ten długi artykuł. I może by inni (ci rzeczywiście znający się na tym) też swoje dorzucili. WBI Ps. Ciekawe, że od 16.04 nikt więcej nie miał tu do powiedzenia?

Wojciech Garstka

16-04-2009 10:08

Drogi Sławomirze, Na twoje „pytanie w tytule postawione tak śmiało, choćby z największym bólem odpowiedzieć by należało…” – jak twierdził mistrz Gałczyński. On zadawał pytanie - „dlaczego ogórek nie śpiewa? I to o żadnej porze?” i odpowiadał celnie – „widocznie z woli nieba prawdopodobnie nie może”. I to jest prawidłowa odpowiedź. Oto krótkie i hasłowe przedstawienie przyczyn kompletnego fiaska tzw. informatyzacji administracji publicznej w Polsce: o Bałagan prawny, konstytuujący AP w sposób kompletnie niedostosowany do jakiejkolwiek algorytmizacji i w konsekwencji informatyzacji; o Postautorytarna mentalność urzędnicza oraz wynikające z niej „kultura korporacyjna” polskich urzędów każdego rodzaju i szczebla, przejawiająca się w postaci władztwa i dominowania nad petentem o Brak rzetelnej analizy „biznesowej” i procesowego podejścia do funkcjonowania AP – niechęć i opór przeciw stosowaniu nowoczesnych metodyk i powielania najlepszych praktyk – takich choćby jak ITIL, COBIT, oraz metodycznego podejścia do realizacji projektów wszelkiego rodzaju; o Brak jednolitej, centralnej bazy w postaci środowiska teleinformatycznego dla jednolitej obsługi systemów centralnych – to znaczy: o Brak jednolitej usługi rozległej transmisji danych, dostępnej powszechnie, za opłatą dla organów AP; o Dezintegracja i autonomizacja rejestrów państwowych – i spory bałagan w ich danych; o Autonomizacja i „branżowy imperializm” przy planowaniu i realizowaniu centralnych projektów IT; o Niezdrowo i błędnie rozumiana zasada autonomii administracji samorządowej, która przeszkadza w ujednolicaniu i konsolidacji rozwiązań centralnych; o Polityzacja i ideologizacja sfery IT – co było obecne zawsze, ale nasiliło się w gargantuiczny sposób za niesławnych rządów PiS i związane jest z jednym z największych bałwanów i szkodników w tej sferze w Polsce – czyli z niejakim Piotrem Piętakiem, totumfackim Dorna. Omawiać tych przyczyn tu nie będę, bo nie mam miejsca. Mówiłem i pisałem o tym wielokrotnie. To materiał na długi artykuł – chcesz, to napiszę. Jest rzeczą zastanawiającą, że jedyny w gruncie rzeczy centralny i powszechny system teleinformatyczny, (sensownie działający pomimo zaniedbań i głupoty jego kolejnych nadzorców po 1989 roku) jaki powstał w Polsce ma rodowód PRL-owski. To PESEL. Powstał z inicjatywy entuzjastów IT, wspartej ambicją i wolą polityczną ówczesnej autorytarnej władzy, w klimacie gierkowskiej odnowy i „budowania drugiej Polski”… WG

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88