Informacje leżą na ulicy
Jednym z najważniejszych wątków dyskusji podczas konferencji "Państwo w mikro- i makroskali" było wykorzystywanie informacji przetwarzanych w systemach IT miast.
Współczesne miasta otacza gęstniejąca sieć sensorów: kamery monitorujące bezpieczeństwo, ruch uliczny, sygnalizacja świetlna, czujniki ruchu pojazdów zamontowane w jezdniach, systemy GPS w publicznych środkach transportu, mierniki hałasu, zanieczyszczenia powietrza, tablice informacyjne, czujki alarmowe oraz dziesiątki stacjonarnych i ruchomych systemów łączności wykorzystywanych przez różne służby miejskie, urzędników i mieszkańców. Jednak systemy informacyjne powstawały w miastach z reguły w sposób nieskoordynowany, a ich wykorzystywanie dla dodatkowych nowych celów jest skutecznie powstrzymywane przez bariery organizacyjne, mentalnościowe, czasem prawne.
Polska silosowa
Informacje w urzędzie są rozproszone i nie ma mechanizmu prowadzącego do ich integracji. Dysponenci informacji rzadko mogą przewidzieć, do czego mogą być dodatkowo przydatne dane, które gromadzą. Hamuje ich głęboko zakorzenione przekonanie, że trud i koszt zorganizowania zasobu informacyjnego jest czymś w rodzaju prawa posiadania, którego nie powinno się zbyt łatwo dzielić z innymi. Trzeba ewolucyjnie zmienić ten sposób myślenia. Jak zauważył Dominik Batorski z ICM Uniwersytetu Warszawskiego, doskonałym źródłem informacji, czego potrzebują obywatele, mogą być odpowiednio zorganizowane serwisy internetowe urzędu. Można w ten sposób również pozyskiwać informacje, czego oczekują od urzędu mieszkańcy, co jest dla nich ważniejsze. Nawet nietypowe projekty, jak np. udostępniona w Gdańsku publicznie mapa hałasu inspiruje nowe, kreatywne zastosowania, których pierwotnie nie zakładano.
Oceń artykuł
Komentarze (1)
Jak leży na ulicy, to z pewnością nie INFORMACJA. Jest nią tylko to, co ZMNIEJSZA ENTROPIĘ (nieokreśloność, niewiedzę, nieświadomość, ...). Na ulicy zwykle leżą śmieci a to nie jest INFORMACJA. Jeśli chodzi o dane (tak rozumiem licentia poetica) to te nie są informacją. Być mogą, ale muszą być zrozumiałe, potrzebne i przy- datne do działania. Inaczej jest to szum albo (w wolapiku) badziewie czyli śmiecie.
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






