Młodszy brat

Subskrybuj RSS A A A
24 lutego 2009
Tomasz Karwatka

Narzędzia Enterprise 2.0 staną się bardziej popularne w firmach, gdy do pracy pójdą dzisiejsze nastolatki.

W 1983 roku człowiekiem roku według magazynu Time został... komputer. Nieco ponad dwadzieścia lat później zrozumieliśmy, że to ludzie tworzą wartość tego, co jest w systemie komputerowym. Człowiekiem roku zostałeś Ty - czyli konsument. Trend Web 2.0 zyskał popularność i dziś jest już czymś, co stało się częścią Internetu.

Dziś triumfy zaczyna święcić młodszy, ale poważniejszy brat Web 2.0 - czyli Enterprise 2.0. To nowe podejście do staromodnego, korporacyjnego oprogramowania. Firmy zaczynają dostarczać swoim pracownikom szybkich, prostych w użyciu narzędzi społecznościowych - po to, by ci pracowali wydajniej, kreatywniej, przyjemniej. Wszystko podane w sposób znany z Bloxa, GoldenLine, Naszej-Klasy czy Wikipedii.

Enterprise 2.0, to także oszczędności dzięki modelowi sprzedaży oprogramowania typu SaaS. W modelu SaaS oprogramowanie sprzedawane jest w cyklu miesięcznych opłat, gotowe do użycia zaraz po zakupie, bez długotrwałych i kosztownych wdrożeń, bez udziału pionu IT.

Pionierski marketing

Termin Enterprise 2.0 istnieje w świadomości biznesu w USA od 2006 roku. Dziś zaczyna się o nim mówić w Polsce. Niemniej, nawet na rynkach bardziej rozwiniętych Enterprise 2.0 nadal brzmi dość obco i nadal wiele firm nie bardzo wie, co z tym zrobić.

Firma Market Intelligence przedstawiła wyniki badań dotyczących Enterprise 2.0. Pytano menadżerów z USA, jakie cele chcą osiągnąć dzięki wdrożeniu narzędzi nowej generacji. Najczęściej (63%) wymieniano polepszenie współpracy, podniesienie świadomości wiedzy jaka jest w organizacji (56%) oraz zwiększenie szybkości komunikacji i działania (również 56%).

CoreMedia w swoim raporcie z 2007 roku, dotyczącym rynku niemieckiego, wykazuje, że korporacyjna odmiana Web 2.0 jest najlepiej znana w działach marketingu (nie słyszało o niej tylko 14%) oraz w działach rozwoju. Działy Marketingu i PR uważają też (aż 56%), że już za kilka lat narzędzia Enterprise 2.0 staną się jednym z podstawowych sposobów komunikacji w firmach. Niemieccy respondenci uznali za najważniejsze zalety E20 (Enterprise 2.0) usprawnienia w zakresie zarządzania kontaktami, wymiany informacji, dzielenia się pomysłami i innowacjami, dostępu do wiedzy. Także raport na temat Enterprise 2.0 wydany przez Forrester Research w kwietniu 2008, zwraca uwagę na to, iż zainteresowanie oprogramowaniem typu Enterprise 2.0 wychodzi najczęściej z działów marketingu oraz R&D.

Paradoksalnie, to działy IT w tym układzie zachowują się bardziej konserwatywnie. Obecnie poświęcają one około 70% swoich zasobów na utrzymywanie istniejącego już oprogramowania i są ostrożne w korzystaniu z oprogramowania typu Enterprise 2.0. Zapewne model licencji SaaS (Software as a service) ułatwi zakup oprogramowania - oddając możliwość decyzji wprost do działów R&D i Marketingu.

Dla lepszej wiedzy

Wymieniane wielokrotnie ułatwianie wymiany wiedzy i przyspieszanie komunikacji wiąże się wprost z zarządzaniem wiedzą. Ta dziedzina wydaje się jednym z ciekawszych zastosowań trendu Enterprise 2.0. Dotychczas zarządzanie wiedzą zarezerwowane było dla dużych korporacji. Dzięki tanim narzędziom (z zaszytymi wewnątrz dobrymi praktykami) także MSP mogą korzystać z dobrodziejstw tej dziedziny nauki.

Oceń artykuł

średnio: 5 liczba ocen: 1
1  2  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Biznes decyduje o inwestycjach w IT

Decyzje dotyczące projektów IT coraz częściej podejmują kierownicy działów biznesowych, bezpośredni beneficjenci wdrożeń. Rolą CIO jest wsparcie merytoryczne realizacji projektu.

Jak powinna wyglądać serwerownia od środka

Przedstawiamy szczegóły zapewnienia bezpieczeństwa serwerowni wewnątrz budynku.

Pierwsza odsłona spotkania innowatorów

Polskim, innowacyjnym firmom technologicznym brakuje platformy współpracy i wymiany doświadczeń. Tę lukę próbuje wypełnić łódzka firma Ericpol.

Blokowanie internetu przeciwko blokowaniu internetu

Atak na serwery rządowe pod pretekstem walki z porozumieniem ACTA to marna strategia walki o otwartość informacyjną. Rząd musi się zastanawiać, jak się zabezpieczyć przed hakerami.

Koniec ery nieograniczonego dostępu do Internetu

Taką zmianę może przynieść nadchodzące 12 miesięcy. Dostawcy usług będą musieli wprowadzać ograniczenia by zapewnić ciągłość usług - wynika z raportu "TMT Predictions 2012" zawierającego przewidywania dla sektora Technologii, Mediów i Telekomunikacji, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte.

Hakerzy uderzą z niezwykłą siłą

Rok 2012 przynosi nowe zagrożenia. Hakerzy oferują ataki na zamówienie, wirusy infekują automatykę przemysłową. Cyberprzestępcy wykorzystują luki w zabezpieczeniach samych urządzeń, a nie programów.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88