Program na jutro

Subskrybuj RSS A A A
9 czerwca 2003
Andrzej Gontarz

Polacy najchętniej jednoczą się wokół wielkich idei i dalekosiężnych wyzwań. Co jednak zrobić, gdy wyznawane wspólnie hasła tracą na znaczeniu, a ich miejsce zajmują, nie mniej przecież ważne, problemy dnia codziennego?

Polacy najchętniej jednoczą się wokół wielkich idei i dalekosiężnych wyzwań. Co jednak zrobić, gdy wyznawane wspólnie hasła tracą na znaczeniu, a ich miejsce zajmują, nie mniej przecież ważne, problemy dnia codziennego?

Poprzednie dwa Kongresy Informatyki Polskiej kończyły się postulatami i zaleceniami pod adresem władz, polityków, całego społeczeństwa. Powstał Pakt na rzecz budowy społeczeństwa informacyjnego w Polsce i Kodeks Problemu Roku 2000. Dzisiaj rzeczywiste problemy informatyzacji są związane bardziej z konkretnymi zastosowaniami technik informacyjnych w różnych dziedzinach gospodarki i życia społecznego niż ze strategicznymi programami rozwoju społeczeństwa informacyjnego.

Można odnieść wrażenie, że organizatorzy i uczestnicy 3. Kongresu Informatyki Polskiej jakby nie zauważyli tej istotnej zmiany. Znaczna część programu była znów poświęcona dyskutowaniu ogólnych zagadnień związanych z wykorzystaniem technik informacyjnych przez społeczeństwo, takich jak edukacja informatyczna, dostęp do Internetu, upowszechnianie dziedzictwa narodowego w sieci, informatyzacja administracji publicznej itp. Wśród wniosków zgłaszanych przez uczestników dyskusji powtarzały się te same, znane od lat oczekiwania pod adresem państwa: wzrost nakładów na naukę i działalność proinnowacyjną, systemowe rozwiązanie kwestii wyposażenia szkół w sprzęt komputerowy, przygotowanie i wdrożenie do realizacji spójnego planu informatyzacji urzędów, wprowadzenie standardów wymiany informacji... Przykłady można by mnożyć. Jednocześnie było wiele tematów, które pasowałyby bardziej do omówienia na specjalistycznych, biznesowych spotkaniach bądź konferencjach, np. kwestie prawidłowego prowadzenia projektów informatycznych czy zasady rekrutacji informatyków do pracy w firmach.

Wydawać by się mogło, że tegoroczny kongres mógłby być znakomitą okazją do postawienia postulatów samemu środowisku informatycznemu. O potrzebie podjęcia tego tematu mogłyby świadczyć pojawiające się wcześniej, chociażby w prasie fachowej, wypowiedzi wskazujące problemy dzisiaj dręczące branżę informatyczną. Tak się jednak nie stało. Nieliczne, nieśmiałe próby wywołania dyskusji na ten temat nie zostały podjęte na ogólnym, kongresowym forum. Nie zostały też uwzględnione w końcowych wnioskach. Wydaje się jednak, że środowisko informatyczne będzie musiało zmierzyć się w końcu z zagadnieniami zawodowej rzetelności i biznesowej uczciwości, problemami egzekucji odpowiedzialności za jakość oferowanych systemów i rozwiązań czy prowadzenia skutecznego i przejrzystego lobbingu. Dopóki to się nie stanie, dopóty trudno będzie chociażby o wypracowanie, wspólnego, jednolitego stanowiska wobec propozycji parlamentarnych czy w kontaktach z rządem. Jest to ważne także w perspektywie zapowiedzi spodziewanego ożywienia gospodarczego. Ustalenie jasnych reguł działania może wyjść wszystkim tylko na dobre.

Dyskusja taka nie jest z pewnością łatwa. Środowisko informatyczne nie jest jednolite i skonsolidowane. Uczestnikom Kongresu nie udało się jasno wyartykułować wspólnych interesów branży. Rozbieżności pojawiły się już chociażby przy próbie zdefiniowania zawodu informatyka i ustalenia zasad jego certyfikowania. Padało wiele głosów podających w wątpliwość istnienie zawodu informatyka jako takiego. Wymieniano wiele konkretnych, osobnych specjalności, które pojawiają się zarówno w obrębie informatyki, jak i w otoczeniu okołoinformatycznym, które będą wpływać na dalszy kształt branży. Próbą zwarcia szeregów ma być pomysł powołania federacji stowarzyszeń i organizacji informatycznych. Kierowanie takim związkiem byłoby powierzane okresowo, na zasadzie prezydencji kolejnym członkom. Realizacja projektu będzie zależała od zainteresowania branży wspólnym działaniem zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej, co w perspektywie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej będzie zadaniem coraz ważniejszym.

Wiele wystąpień kongresowych pokazało, jak wielki potencjał rozwojowy drzemie w branży informatycznej. Świadczą o tym chociażby zagraniczne sukcesy polskich studentów informatyki czy zakończone sukcesem próby wejścia polskich firm informatycznych ze swoimi produktami na rynki zagraniczne. Do jego efektywnego wykorzystania potrzebne są jednak odpowiednie, sprzyjające warunki. Za ich stworzenie muszą być odpowiedzialni wszyscy - zarówno rząd, jak i uczelnie, firmy oraz organizacje środowiskowe. Może warto byłoby, aby następne kongresy mniej skupiały się na narzekaniu i krytykowaniu barier rozwoju, a bardziej zajęły się promowaniem liderów i wypracowywaniem propozycji wspólnego, efektywnego rozwiązywania problemów.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88