Pozory poczty

Subskrybuj RSS A A A
2 czerwca 2003
Piotr Kowalski

Gdybym polegał jedynie na obserwowaniu zjawisk, nie poddając ich analizie myślowej, mógłbym dojść do jakże krzepiącego wniosku, że bardzo wielu ludziom w Ameryce zależeć zaczęło nagle na moim zdrowiu, szczęściu i długowieczności. Czyżbym stał się dla nich aż tak ważny i darzyli mnie jakimś uczuciem, wyzwalającym iskierkę troski w ich sercach? Niestety, nie - świat i ludzie nie ulegli zmianie, a ja nie stałem się obiektem kultu uczuciowego za oceanem, za to mój adres e-mailowy dostał się w kręgi osób mielących codziennie tę samą beznadziejną papkę promocji marketingowej.

Gdybym polegał jedynie na obserwowaniu zjawisk, nie poddając ich analizie myślowej, mógłbym dojść do jakże krzepiącego wniosku, że bardzo wielu ludziom w Ameryce zależeć zaczęło nagle na moim zdrowiu, szczęściu i długowieczności. Czyżbym stał się dla nich aż tak ważny i darzyli mnie jakimś uczuciem, wyzwalającym iskierkę troski w ich sercach? Niestety, nie - świat i ludzie nie ulegli zmianie, a ja nie stałem się obiektem kultu uczuciowego za oceanem, za to mój adres e-mailowy dostał się w kręgi osób mielących codziennie tę samą beznadziejną papkę promocji marketingowej.

Co specyficzne, dzięki wprowadzeniu stosownych ustaw, ostatnio prawie zupełnemu wyciszeniu ulegli rodzimi dostawcy reklam elektronicznych. Przynajmniej w moim przypadku było tak, że ci, którzy pisywali do mnie ustawicznie, zmuszeni ustawą, zapytali grzecznie o zgodę, której nie wyraziłem, i w związku z tym odnotowuję spokój na tej linii. Długo nie czekałem, a luka została wypełniona przez sfrustrowanych ludzi zza oceanu. Poprzez analizę kilkuset anonsów otrzymanych tą drogą stwierdziłem, że przeciętny Amerykanin najbardziej marzy o przedłużeniu sobie życia i swego organu życie dającego. Widać ze zdrówkiem i potencją w kraju dobrobytu trochę deficytowo, no ale cóż - albo robi się kasę, albo prowadzi higieniczny żywot. Prawdopodobnie stała dawka biegania w ciągu dnia nie zastąpi zdrowego rozsądku i nie zniweluje wszelkich szkód wyrządzonych organizmowi przez pogoń za karierą - zresztą sam nie wiem, czy te biegi nie są czasami elementem tejże pogoni. U nas prawie nikt nie biega (chyba, że okazjonalnie - do autobusu lub z siekierą) i od nikogo z naszych nie otrzymałem propozycji, aby sobie cokolwiek przedłużać. Jak widać coś z tym bieganiem jest nie tak. Zresztą gdyby bieganie było takie zdrowe, to pierwszy maratończyk byłby najzdrowszym człowiekiem pod słońcem, a on tymczasem natychmiast zszedł z tego świata. Życie to nieustająca sztuka dokonywania wyborów.

Pozostawiając na boku problemy zdrowia naszych przyjaciół zza oceanu, zajmijmy się aspektem technicznym sprawy. Gdyby programy pocztowe nie umożliwiały wysyłania anonimowych lub posiadających fałszywego nadawcę listów, sprawa gnębienia miałaby znacznie krótszy zasięg. W obecnym stanie rzeczy ani zareagować wprost nie można, obrzucić inwektywami czy zbombardować e-mailami nachalnego osobnika także nie sposób. Pozostaje więc cierpliwie czytać lub filtrować.

Ostatnio otrzymałem informację z serwera pocztowego, że spod adresu support@microsoft.com usiłowano wysłać do mnie list zawierający wirusa. Serwer automatycznie zablokował i usunął zainfekowaną pocztę, natomiast na adres support@microsoft.com wysłane zostało stosowne powiadomienie. Już widzę, jak tenże adres pocztowy ugina się pod nawałem ostrzeżeń emitowanych przez serwery, które napotkały w zawartości poczty ślady robaka internetowego o nazwie Sobig.B lub Mankx, przedstawiającego się jako nadawca z Microsoftu. Być może też będzie to przyczynkiem do opracowania takich protokołów wymiany poczty, które nie pozwolą na podszywanie się. Wszak weryfikację taką dużo łatwiej przeprowadzić w systemach cyfrowych niż w tradycyjnej poczcie kopertowej.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88