Komputery pod szczególnym nadzorem

Subskrybuj RSS A A A
23 grudnia 2008
Marcin Marciniak

Zadaniem, przed którym często stoją administratorzy, jest zapewnienie bezpieczeństwa wystarczającego do ochrony komputerów o szczególnym znaczeniu przed atakami amatorów.


Znacznie lepszym pomysłem jest jednak wykorzystanie uwierzytelnienia tokenami. Kompromitacja serwera tokenów również jest możliwa, ale jest to znacznie trudniejsze, gdyż nie ma w tym celu łatwo dostępnych, gotowych narzędzi (w odróżnieniu od ataków na popularną domenę Windows). Eksperci są zdania, że oprócz RSA SecurID, są inne tokeny, które także nadają się do autoryzacji przy zaporach sieciowych, np. ActivCard czy A-Key. Można również użyć tokenów programowych, dostępne są nawet rozwiązania przeznaczone dla telefonów komórkowych i urządzeń PDA (RSA, CryptoCard), są tańsze od tokenów sprzętowych, ale nie zapewniają tak dobrego bezpieczeństwa.

Bezpieczna sieć

Należy przyjąć za zasadę oddzielania najważniejszych zasobów serwerowych od połączeń z Internetem. Tworzenie strefy DMZ, w której umieszczane są serwery jest typowym rozwiązaniem, łatwym do realizacji nawet w przypadku zapór, takich firm jak D-Link, zaś zaawansowane zapory sieciowe z założenia umożliwiają tworzenie reguł dla DMZ. Należy bardzo uważnie zaplanować usługi oraz serwery umieszczane w takiej strefie i prawidłowo skonfigurować zaporę sieciową.

Bardzo dobrą praktyką jest umieszczenie szczególnie ważnych serwerów w osobnej podsieci (nawet jeśli nie mają dostępu do Internetu) i filtrowanie ruchu pomiędzy pozostałymi komputerami a tą grupą maszyn. Wychwycenie niepożądanych połączeń może być poważnym sygnałem informującym o tym, że w którymś z segmentów sieci dzieje się coś niedobrego.

Pakiety transmitowane w sieci pod lupą
Bardzo ważną zasadą jest kontrolowanie ruchu przechodzącego na styku sieci lokalnej i Internetu. Standardowa zapora sieciowa filtrująca ruch na podstawie adresów IP i portów już od dawna nie wystarczy. Jest bardzo skutecznym narzędziem umożliwiającym odfiltrowanie części najbardziej niepożądanego ruchu (np. działa na część sieci peer-to-peer), ale nie potrafi sobie poradzić z zagrożeniami typowymi dla dzisiejszych ataków. Kilka reguł, które rządziły ustawieniami zapór, jest ważnych także i dziś.

Najważniejszą z nich jest zasada domyślnego blokowania połączeń i odblokowywania jedynie tych, które są pożądane. Drugą ważną regułą jest niewpuszczanie ruchu przychodzącego bezpośrednio do sieci lokalnej firmy. Do tego celu ma służyć wyłącznie DMZ. Umieszczenie serwera, do którego przychodzi ruch z Internetu w tej samej podsieci, co reszta maszyn, grozi kompromitacją całej sieci firmowej. Niestety jest to możliwe także przez amatora, w sposób zdalny i automatyczny (na przykład przy mocno nieaktualnych systemach operacyjnych i aplikacjach w firmie). Znane były przypadki kompromitacji całej sieci dość dużej firmy przez jeden nieaktualizowany przez kilka miesięcy serwer WWW. To potrafią zrobić nawet amatorzy, przy użyciu gotowych narzędzi, jeśli serwer nie jest w ogóle aktualizowany.

Ruch związany z przeglądaniem Internetu musi odbywać się przy użyciu serwera pośredniczącego (proxy). Dzięki zablokowaniu bezpośredniego połączenia do Internetu na porcie 80, można odfiltrować bardzo wiele niepożądanego ruchu. Przeglądanie stron WWW powinno się odbywać za pomocą proxy, najlepiej zabezpieczonego za pomocą hasła.

Bardzo wiele ruchu generowanego przez malware odbywa się na porcie 443, przy szyfrowaniu za pomocą SSL. Należy zablokować całkowicie ruch SSL i odblokowywać go jedynie do wybranych serwerów. Jeśli firma zezwala na przeglądanie Internetu przez pracowników, należy uzgodnić z nimi sposób zgłaszania potrzebnego im adresu SSL, by go selektywnie odblokowywać. Dzięki tak restrykcyjnym zasadom, ruch pomiędzy zarażonymi przez malware stacjami roboczymi a zarządzającymi botnetem serwerami będzie łatwy do wykrycia. Jeśli współpraca między informatykami a pracownikami jest dobrze uregulowana, bardzo prędko zostaną ustalone wszystkie niezbędne adresy wymagające połączenia SSL i bezpieczeństwo firmy na tym nie ucierpi.

Należy zablokować całkowicie ruch od stacji roboczych do zewnętrznych serwerów DNS. Odpytania DNS mogą być realizowane tylko przez firmowy serwer DNS, w którym należy zastosować reguły dotyczące filtrowania adresów.

Jeśli firma posiada serwer pocztowy we własnej sieci, należy zablokować wszystkie połączenia związane z pocztą elektroniczną między stacjami roboczymi a Internetem. Wysyłać maile może tylko serwer pocztowy. Jeśli w sieci lokalnej nie ma serwera pocztowego (co jest możliwe, gdy firma jest bardzo mała i wystarczy jej zewnętrzny serwer u dostawcy usług), należy zablokować połączenia od stacji roboczych i serwerów do innych serwerów poczty elektronicznej niż ten, z którego firma korzysta. Taka konfiguracja skutecznie uniemożliwi wysyłanie spamu przez zarażone maszyny. W razie infekcji, firma nie stanie się źródłem spamu. Jeśli firma zezwala pracownikom na korzystanie z prywatnej poczty elektronicznej, mogą to wykonać za pomocą przeglądarki, przez WWW.

Ruch WWW, nawet jeśli podlega ograniczeniom wymuszanym na serwerze pośredniczącym, nie zawsze podlega stosownej inspekcji. Niektóre programy uznawane za niepożądane (na przykład Skype) potrafią wykraść dane autoryzacyjne do serwera proxy i z nich skorzystać, zatem należy zapewnić jeszcze jeden mechanizm kontroli ruchu. Jest nim IPS, który włączony pomiędzy siecią lokalną a Internetem będzie mógł zapobiegać niepożądanym połączeniom. Rola IPS wykracza znacznie dalej, gdyż wiele z nich posiada bardzo sprawny mechanizm aktualizacji, dzięki czemu mogą zapobiegać atakom zanim jeszcze producent systemów operacyjnych czy oprogramowania wyda odpowiednie aktualizacje. Dobre IPS-y posiadają zestaw reguł, które umożliwiają blokowanie całych kategorii ruchu lub ataków, ułatwiając dzięki temu pracę administratorom.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
« wstecz 1  2  3 

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88