Bez mitu ani rusz

Subskrybuj RSS A A A
19 maja 2003
Jakub Chabik

Mój przyjaciel, który jest humanistą pełną gębą (studia filologiczne, doktorat z filmu, pasje: literatura, historia i filozofia), twierdzi, że każde środowisko integruje się wokół pewnego mitu. Mit - mówi - daje społeczności wzorzec postaci i postaw, daje historię, którą "każdy zna", daje zestaw pojęć i terminów, a także wiarę w pewien rodzaj środowiskowej magii. Bez mitu - mówi przyjaciel-humanista - grupa ludzi jest jedynie chaotyczną zbiorowością jednostek, z mitem staje się środowiskiem zdolnym do wypracowywania wspólnych opinii, zasiania twórczego fermentu i zgodnego działania.

Mój przyjaciel, który jest humanistą pełną gębą (studia filologiczne, doktorat z filmu, pasje: literatura, historia i filozofia), twierdzi, że każde środowisko integruje się wokół pewnego mitu. Mit - mówi - daje społeczności wzorzec postaci i postaw, daje historię, którą "każdy zna", daje zestaw pojęć i terminów, a także wiarę w pewien rodzaj środowiskowej magii. Bez mitu - mówi przyjaciel-humanista - grupa ludzi jest jedynie chaotyczną zbiorowością jednostek, z mitem staje się środowiskiem zdolnym do wypracowywania wspólnych opinii, zasiania twórczego fermentu i zgodnego działania.

Jakie mity łączą nas, informatyków w największym stopniu? Na pierwszym miejscu wymieniłbym chyba mit garażu. Mityczne miejsce, ciemne i zakurzone, ale pełne myśli i innowacji; miejsce, w którym dwóch, najwyżej trzech ludzi tworzy technologię i historię, mimochodem, jakby dla zabawy, przekraczając granicę wyobraźni. To tam powstają prawdziwie przełomowe rozwiązania, o generację wyprzedające to, co można dziś kupić. Ten mit uosabia nasz mniej lub bardziej uświadomiony sprzeciw wobec świata "możnych" - uczelni i korporacji. Gdyby szukać kulturowych analogii tego mitu, nasuwa się Dawid i Goliat albo szewczyk Skuba, który przechytrzył Smoka Wawelskiego.

Bezpośrednio z mitem garażu łączy się mit Krzemowej Doliny - miejsca, gdzie ów garaż stoi, a ulicami chadzają bohaterowie bajek. Tam wszystko może się zdarzyć, a los dziś może kogoś obdarzyć bogactwem, a jutro - uczynić nędzarzem. Ile on ma wspólnego z rzeczywistością, pokazuje np. Marek Hołyński w ciekawym zbiorze felietonów Emailem z Krzemowej Doliny.

Ale nie o rzeczywistość chodzi w micie, a o wiarę tych, którzy go opowiadają i słuchają. Nie wiem, czy większość z nas chciałaby trafić do Krzemowej Doliny - ale na pewno wszyscy lubimy wiedzieć, że jest takie miejsce.

Swoistym mitem środowiskowym jest przedziwna mieszanina podziwu i niechęci, jaką darzymy Microsoft. Nie znam chyba człowieka, który miałby na jego temat jednoznacznie pozytywne zdanie. Znam wielu ludzi, którzy żywią nieuzasadnioną, irracjonalną niechęć dla Billa Gatesa i wszystkiego, co pochodzi z jego firmy. Szyderstwo z "Windoza" to żelazny temat dowcipów, które informatycy opowiadają na swoich imprezach. A jednak wszystkich łączy podziw dla drogi, którą przeszła firma od pierwszego DOS-a, systemu operacyjnego dla niezbyt poważnej architektury, do całej gamy znakomitych produktów, które firma dostarcza dziś. Drogi znaczonej nieomal samymi sukcesami, przekraczającymi oczekiwania największych optymistów.

Ktoś mógłby się zaniepokoić, że każdy z tych mitów spajających społeczność informatyków pochodzi z importu. Nie ma chyba ani jednego silnego mitu o polskim rodowodzie. Mamy kilka historii osobistego sukcesu w informatyce, takich jak np. życiorys Romana Kluski z Optimusa, ale brak nam "naszej" technologii czy produktu, który zrobiłby międzynarodową karierę.

Czy to źle? Można zazdrościć Anglikom postaci Clive Sinclaira, Rosjanom firm Kaspersky-Lab czy Google, Finom Nokii i Torvaldsa, ale... czy posiadanie "narodowego" mitu jest tak strasznie ważne? Wierząc w globalne mity, nasi informatycy stają się - jak żadna chyba inna grupa zawodowa - częścią ponadnarodowej społeczności informatycznej.

Wątpię, aby zrozumiał to mój przyjaciel-humanista, który zrobiłby mi teraz wykład o języku, archetypach kulturowych, świadomości narodowej itd. Ale wiem, że moi koledzy-informatycy rozumieją to doskonale.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88