W szarym kolorze

Subskrybuj RSS A A A
22 kwietnia 2003
Jakub Chabik

Całe szczęście, że Computerworld opublikował obszerny tekst (E-mail za pięć tysięcy, CW nr 13/2003) o zakazie przesyłania niechcianej poczty wprowadzonym przez nową Ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Inaczej nigdy nie zauważyłbym, że taki zakaz obowiązuje. W ostatnich tygodniach liczba spamu dochodzącego do mnie nie zmniejszyła się ani odrobinę. Nadal jestem namawiany do zaciągnięcia kredytu hipotecznego na szczególnie korzystnych warunkach, zagrania w wirtualnym kasynie, zakupu chińskich ziółek odchudzających, obejrzenia wdzięków pięknej Sally lub wydłużenia tego i owego.

Całe szczęście, że Computerworld opublikował obszerny tekst (E-mail za pięć tysięcy, CW nr 13/2003) o zakazie przesyłania niechcianej poczty wprowadzonym przez nową Ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Inaczej nigdy nie zauważyłbym, że taki zakaz obowiązuje. W ostatnich tygodniach liczba spamu dochodzącego do mnie nie zmniejszyła się ani odrobinę. Nadal jestem namawiany do zaciągnięcia kredytu hipotecznego na szczególnie korzystnych warunkach, zagrania w wirtualnym kasynie, zakupu chińskich ziółek odchudzających, obejrzenia wdzięków pięknej Sally lub wydłużenia tego i owego.

Doskwiera mi kilka problemów związanych z pocztą elektroniczną, ale akurat spam najmniej. Na przykład bardzo przeszkadzają mi tzw. listy łańcuszkowe. Poszedłem śladem trzech z nich: dwa pierwsze okazały się zwykłą plotką, trzeci - prawdą, ale po czasie. Nie jestem łasy na darmowe gadżety, które obiecuje większość takich listów, ale ilekroć zostaję postawiony w sytuacji szantażu emocjonalnego (chore dziecko, wózek inwalidzki), odczuwam duży dyskomfort. To jednak mój problem, a nie problem prawa.

Wspomniany przepis antyspamowy pozostaje pustym prawem nie z powodu skromnej grzywny, niedrożności polskich sądów czy niemożności udowodnienia czegokolwiek. Przede wszystkim dlatego że przykłada miarę lokalną do problemu, który ze swej natury jest globalny. Co z tego, że w Polsce zabroni się rozsyłania reklam, skoro bezkarnie można będzie spamować z zagranicy? Co z tego, że polskim sklepom wirtualnym nakaże się ochronę konsumenta, skoro obowiązku takiego nie da się nałożyć na sklepy w innych krajach, które dzięki temu zaoferują lepsze ceny? Co z tego, że służby specjalne będą podsłuchiwać polskich operatorów, skoro ci, którzy będą chcieli, będą kontaktować się bez ich pośrednictwa?

Mogę sobie wyobrazić sytuację, gdy w nieodległej przyszłości polski klient trzyma pieniądze w szwedzkim banku wirtualnym, posługuje się amerykańską kartą kredytową, kupuje w Czechach książki wydawane po polsku, jeździ na wycieczki organizowane przez niemieckie biura podróży, a nawet czyta wiadomości na polskojęzycznym serwisie którejś z wielkich międzynarodowych korporacji medialnych.

Zaś nasz parlament i rząd nie ustają w "dalszym doskonaleniu" regulacji prawnych rynku elektronicznego, które nakładają coraz więcej ograniczeń na coraz mniejszą liczbę podmiotów działających w kraju. I skazują je tym samym na coraz bardziej nierówną walkę z globalną konkurencją.

Wyobraźmy sobie, że ktoś kupuje kawałek jeziora i odgradza "swoją wodę" od reszty akwenu sznurkiem zaczepionym na bojach. Jeżeli urządzi tam płatne łowisko dla wędkarzy, to pewnie tylko będziemy się dziwić. Zapewne niewielu będzie takich, którzy zechcą łowić w obrębie odgrodzonego kawałka, skoro tuż obok mogą wpatrywać się w spławik za darmo. Jeżeli jednak właściciel wyda szczupakom zakaz żerowania w obrębie sznurka, to popukamy się tylko w czoło. Tak jak sznurek nie stanowi przeszkody dla ryb w jeziorze, tak i krajowe prawo nie jest przeszkodą dla e-biznesów.

Od dawna już pierwszym skutkiem zwiększania obciążeń prawnych i podatkowych polskich przedsiębiorstw jest dalszy rozrost "szarej strefy". Utrzymanie monopolu i wysokich cen na rozmowy międzynarodowe zaowocowało gigantycznym czarnym rynkiem połączeń. Mogę się założyć, że z regulowaniem gospodarki elektronicznej będzie tak samo: jeżeli nałoży się nań regulacje wyraźnie mniej korzystne niż te obecne w innych krajach, wykształci się cała "wirtualna szara strefa" na styku legalnego i nielegalnego.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88