Dyskusyjne urządzenia

Subskrybuj RSS A A A
22 kwietnia 2003
Przemysław Gamdzyk

Choć w Polsce funkcjonuje system e-podpisu, nadal brak wymogów, jakie muszą spełniać urządzenia służące do jego składania.

Choć w Polsce funkcjonuje system e-podpisu, nadal brak wymogów, jakie muszą spełniać urządzenia służące do jego składania.

W wykazie bezpiecznych urządzeń służących do składania i weryfikowania podpisu elektronicznego, zamieszczonym na stronach Centrum Zaufania i Certyfikacji Centrast, firmy pełniącej rolę tzw. roota systemu e-podpisu w Polsce, widnieje tylko jedna pozycja. To komponent techniczny CompCrypt DELTA-1 współpracujący z oprogramowaniem Baltimore Technologies UniCert w wersji 3.5.3. Dlaczego w wykazie znalazło się tylko jedno urządzenie, w dodatku nie przeznaczone dla użytkowników indywidualnych, lecz centrów certyfikacji? Co się stało z obietnicami, że do składania kwalifikowanego e-podpisu wystarczy posługiwanie się kartą mikroprocesorową obsługiwaną przez odpowiedni czytnik połączony z komputerem PC? Dlaczego żadnych tego typu urządzeń nie ma w tym wykazie?

Zgodnie z wymogami ustawy, w przypadku tzw. bezpiecznego podpisu elektronicznego, czyli złożonego z wykorzystaniem kwalifikowanych certyfikatów cyfrowych - tylko taki podpis ma moc równą podpisowi odręcznemu - konieczne jest posługiwanie się specjalnym urządzeniem. Służy ono do składania bądź weryfikowania podpisu. W myśl zapisów ustawy składa się ono z tzw. komponentu technicznego i obsługującego go oprogramowania. Klucz prywatny jest umieszczony na karcie mikroprocesorowej, zabezpieczonej oprogramowaniem kryptograficznym. Ponadto dostęp do takiej karty powinien być zabezpieczony kodem PIN.

Tutaj pojawiają się istotne różnice zdań i wątpliwości. Jakie wymogi powinny rzeczywiście spełniać takie komponenty technologiczne i obsługujące je oprogramowanie? Zdaniem specjalistów z Centrastu komponent musi spełniać uznane normy międzynarodowe - FIPS, Common Criteria czy IT Sec. Wszystkie na poziomie co najmniej trzecim. W Polsce odpowiedników tych norm jeszcze nie ma, zastosowano więc możliwość wykorzystania tzw. norm okładkowych.

W wykazie Centrastu znajduje się jedyne urządzenie, które uzyskało certyfikat Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Teoretycznie wykazy bezpiecznych urządzeń, które uzyskały certyfikat powinni publikować wystawcy certyfikatów. Tak naprawdę nie wiadomo jednak, kto miałby to zrobić.

"Dokładniejsza analiza treści ustawy i rozporządzeń pozwala na twierdzenie, że właściwie nie ma takiego urządzenia, które spełniałoby wszystkie wymogi prawne. Stąd wprowadzenie do oferty cyfrowych certyfikatów kwalifikowanych jest jedynie działaniem obliczonym na efekt marketingowy" - twierdzi Elżbieta Andrukiewicz z e-Telbanku, firmy zainteresowanej działalnością na rynku podpisu elektronicznego. Inni uważają jednak, że taki punkt widzenia jest zbyt ortodoksyjny. Wystawcy, każdy we własnym zakresie, starają się stworzyć pewne standardy, pogodzić niekiedy sprzeczne interesy użytkowników, wystawców czy służb specjalnych.

"System do składania czy weryfikacji bezpiecznego podpisu elektronicznego musi funkcjonować jako pewna całość" - uważa Andrzej Ruciński, członek zarządu ds. technicznych Unizeto. W skład systemu wchodzą: karta mikroprocesorowa, czytnik i aplikacja służąca do składania czy weryfikowania e-podpisu. Dostawca takiej aplikacji musi udzielić deklaracji zgodności, czyli zagwarantować, że jest ona bezpieczna. Unizeto na razie taką gwarancję ogranicza do warunków, w których cały system funkcjonuje na komputerze użytkownika. "Oznacza to, że nie może tu być pełnej uniwersalności polegającej na tym, że można ze swoją kartą, na której jest klucz publiczny, pójść np. do kawiarenki internetowej i tam złożyć podpis. Do tego potrzebne są inne rozwiązania" - mówi Andrzej Ruciński. Takich usług nie oferuje jeszcze żaden z wystawców. "Urządzenia mające odpowiednie certyfikaty są oczywiście nieco droższe, ale nie jest to tak duża różnica w cenie, jak w przypadku urządzeń, które mogą funkcjonować w środowisku publicznym" - zauważa Jarosław Majdyś z krakowskiej firmy CryptoTech. Stosowanie bezpiecznych urządzeń ma przede wszystkim stanowić gwarancję, że klucz prywatny danego użytkownika będzie należycie chroniony. Ustawa jednak pozostawia furtkę. Jeden z jej zapisów mówi bowiem o tym, że wykorzystanie urządzenia, które nie jest bezpieczne, nie oznacza, iż e-podpis złożony za jego pomocą jest nieważny.

Wystawcy są zgodni, że niejasności dotyczące urządzeń do składania bezpiecznego e-podpisu są kolejnym czynnikiem nie sprzyjającym rychłemu jego upowszechnieniu.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88