Do Unii bez informatyki

Subskrybuj RSS A A A
22 kwietnia 2003
Sławomir Kosieliński

Oficjalnym powodem unieważnienia przetargów na obsługę IT referendum 2003 r. jest szukanie oszczędności przez KBW.

Oficjalnym powodem unieważnienia przetargów na obsługę IT referendum 2003 r. jest szukanie oszczędności przez KBW.

Krajowe Biuro Wyborcze nie ma szczęścia do informatyki. Ubiegłoroczne wybory samorządowe obnażyły jej nazbyt duże zaufanie do zamówień publicznych "z wolnej ręki". Przygotowania do referendum unijnego potwierdziły zaś bezradność w organizowaniu przetargów nieograniczonych.

Już 7 kwietnia br., gdy przestały być tajemnicą ceny zaproponowane za budowę systemu IT na potrzeby referendum unijnego przez trzech oferentów - Softbank, ComputerLand i TBD Polska, wszczęto postępowanie wyjaśniające przez Urząd Zamówień Publicznych. Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia pierwotnie brała bowiem pod uwagę kompetencje wykonawcy, pomijała zaś wartość techniczną oferty, co jest niezgodne z prawem. Po protestach wprowadzono zmiany, a na ocenę oferty składały się cena (40%), kompetencje wykonawcy (30%) i rozwiązania techniczne (30%). Ale wciąż SIWZ budziło podejrzenia, że było ustawione pod konkretną firmę.

Prawie czterokrotna różnica w cenie oferty między Softbankiem a ComputerLandem i TBD Polska wzmogła podejrzenia o nieformalne układy.

Nie będzie więcej pieniędzy

10 kwietnia br. oferenci otrzymali zawiadomienie o unieważnieniu przetargu. Oficjalnym powodem podanym przez KBW było "uchwalenie przez Sejm ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym zawierające rozwiązania odbiegające od zgłoszonego projektu i w sposób istotny podnoszące koszt referendum". Skoro KBW czuwało nad pracami w Sejmie nad ustawą o referendum, to od początku było świadome kierunku wprowadzanych zmian. Mimo to błędnie założyło, iż referendum zostanie przeprowadzone w ciągu jednego dnia, w skład komisji obwodowych ds. referendum będzie wchodziło nie więcej niż osiem osób, czy też że zryczałtowane diety będą przysługiwały członkom komisji obwodowych w takiej wysokości, jak w wyborach samorządowych w 2002 r.

W rezultacie koszty zorganizowania referendum oszacowano o ok. 20 mln zł mniej niż zaplanowano w rezerwie celowej budżetu państwa. Jest jeszcze jedno "ale". Grzegorz Kołodko, minister finansów, już 19 lutego br. przestrzegł Krajowe Biuro Wyborcze, że więcej pieniędzy na obsługę referendum niż zaplanowane 62 mln zł nie ma i nie będzie. Ogłoszono zatem przetarg w ciemno, licząc na cud.

Nic dziwnego, że oficjalny komunikat głosi, iż "praktycznie jedynym możliwym źródłem uzyskania oszczędności finansowych, przynajmniej częściowo pokrywających koszty wykonania nowych zadań, jest ograniczenie wydatków na obsługę IT referendum poprzez rezygnację z udzielenia zamówienia publicznego i zapewnienie tej obsługi w stopniu niezbędnym i ograniczonym własnymi siłami, co spowoduje znaczące obniżenie kosztów".

Liczydło, kalkulator czy komputer

Do referendum zostało ok. 50 dni. Czy jesteśmy skazani na liczenie najważniejszych głosów w tym stuleciu za pomocą kalkulatora i czekanie kilku tygodni na wynik tak ważnego dla przyszłości Polski głosowania? To przecież może wprost prowadzić do zdestabilizowania sytuacji politycznej Polski. Przeciwnicy UE wykorzystają opóźnienie w ogłoszeniu wyniku (zagrożony unieważnieniem jest też trzeci przetarg na wizualizację wyników), by zorganizować masowe protesty, państwa Unii Europejskiej zaś po raz kolejny dostaną dowód na nasze nieprzygotowanie do przejrzystego działania i wejścia do UE. Dodatkowo oferenci zaczynają już protestować przeciwko decyzji KBW. Jako pierwszy unieważnienie oprotestował TBD Polska.

Dla KBW sytuacja staje się patowa. Na niewiele zda się oprogramowanie z poprzednich wyborów i referendów, bo dotychczas nie wykorzystywano przy tego typu akcjach narzędzi informatycznych. Czasu też jest za mało, aby pracowali nad tym pracownicy delegatury KBW w Bydgoszczy. Można jednak podejrzewać, że KBW stanie się posiadaczem takiego systemu, jeśli jakaś duża firma informatyczna odda do dyspozycji KBW informatyków i zasoby, aby mogło obsłużyć referendum. Oczywiście, będą pracować w czynie społecznym...

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88