Administracja jak firma

Subskrybuj RSS A A A
26 lutego 2008
Piotr Kołodziejczyk

Wzorce dla organizacji służb publicznych należy czerpać z teorii zarządzania i dobrych praktyk biznesowych. Wtedy usługi dostarczane przez administrację będą efektywne i tanie, a dodatkowo również łatwe do zinformatyzowania.


Odpowiedzią na część tych pytań jest analiza przykładów zagranicznych, spojrzenie, jak z takimi problemami radzą sobie inni. Podam tylko jeden, bardzo charakterystyczny przykład - ze sfery polityki społecznej. W końcu lat 90. w Australii wprowadzono reformę publicznych służb zatrudnienia, polegającą na dopuszczeniu sektora prywatnego i organizacji pozarządowych do usług pośrednictwa pracy. Organizacje te wynagradzane są za osiągnięcie celu, jakim jest skuteczne skierowanie bezrobotnego do pracy. Państwo prowadzi rejestr bezrobotnych, "wystawia" dane uprawnionym organizacjom w ustalonym na rok przed reformą formacie oraz finansuje: bezrobotnym zasiłki, a pośrednikom premie za sukces. Efektem było skrócenie w ciągu pierwszego roku o cztery miesiące średniego czasu pozostawania bez pracy i oszczędności na wypłacanych zasiłkach na blisko miliard dolarów. Równocześnie znacząco wzrósł poziom satysfakcji klientów, mierzony przez wynajętą przez rząd agencję. I co ważne dla końcowej konkluzji - pośredniaki generują dochody zamiast kosztów!!! Może więc Australijczycy znaleźli drogę do taniego i sprawnego państwa?

Różnica między zasadami zarządzania w polskiej administracji publicznej a panującymi w sektorze prywatnym jest mniej więcej taka sama, jak różnica między ekonomią polityczną socjalizmu i kapitalizmu. Osoby, które kończyły studia w okresie słusznie minionego ustroju, wiedzą doskonale, o co chodzi. Tym młodszym wyjaśnić należy, że tej pierwszej ekonomii nikt nie rozumiał, choć była powszechnie obowiązująca. Tę drugą rozumieli wszyscy, choć była potępiana i zabraniana. Mam wrażenie, że dzisiaj z administracją publiczną jest tak samo. Chyba nie rozumiemy wystarczająco wagi sposobu zorganizowania Państwa i jasno wyznaczonych, mierzalnych celów dla usług publicznych. Stanowiąc prawa, ważniejsze jest powiedzenie, jaki jest cel regulacji, niż w jaki sposób zadanie publiczne ma być wykonane. Narzucanie sposobu wykonywania zadań publicznych w dobie rewolucji technologicznej, która nie dokonuje się jednocześnie na terenie całego kraju, oznacza konieczność równania do najsłabszych. To zasadniczy hamulec.

Odnoszę wrażenie, że w Polsce naprawdę potrzebna jest dekomunizacja - sposobu stanowienia prawa i organizacji państwa. Administracja państwowa jest reliktem po PRL-owskiej strukturze organizacji państwa, opartej na strukturze sektorów gospodarczych. Należy z tym zerwać. Nowoczesne państwo winno do minimum ograniczyć liczbę regulacji. Winno skupiać się na ustalaniu katalogów praw i obowiązków obywateli i wynikających z nich celów działań dla organów administracji. Wzorce dla organizacji służb publicznych czerpać należy z teorii zarządzania i dobrych praktyk wielkich, prywatnych korporacji. Wtedy dopiero usługi publiczne dostarczane przez administrację będą sprawne i tanie, a dodatkowo równie łatwe do zinformatyzowania, jak usługi finansowe.

Podejmowane po roku 1989 reformy administracji były silnie motywowane politycznie. Wówczas bardziej istotne było włączenie obywateli w proces demokratyczny, niż troska o stworzenie sprawnej, technokratycznej organizacji nastawionej na osiąganie celów. Dlatego mimo ewidentnych sukcesów procesów reformatorskich w administracji pojawiły się też błędy, np. stworzenie dużej liczby powiatów niemogących z dochodów własnych pokryć wydatków koniecznych do wypełnienia usług publicznych stanowiących ich zadanie własne. Istotne zatem jest, by podejmowane dalsze kroki reformowania administracji i porządkowania kompetencji samorządów (np. wprowadzanie rozwiązań metropolitalnych czy aglomeracyjnych) miały bardziej proefektywnościowe nastawienie. Mimo to w polskim samorządzie istnieją podstawy prawne i dobre praktyki wprowadzania rozwiązań rynkowych w sferze takich usług komunalnych, jak zaopatrzenie w wodę czy gospodarka odpadami. Pora wprowadzić te wzorce do porządku prawnego i praktyki również w takich sferach, jak: ochrona zdrowia, pomoc społeczna, oświata i wychowanie czy usługi administracyjne.

Wzorcami, które pojawiły się w ostatnich dwudziestu pięciu latach, na początku w USA, później także w innych krajach, są rozwiązania nazywane w literaturze New Public Management (NPM), czyli model usprawnienia sektora publicznego dzięki przyjęciu rozwiązań wypracowanych w sektorze prywatnym. Założeniem tego podejścia do wykonywania zadań publicznych jest wprowadzenie do sektora publicznego elementów konkurencji i systemu bodźców (zachęt) uzależniających dochody urzędników od osiąganych wyników, a także stosowanych w biznesie sposobów zarządzania. Przywołany wyżej przykład organizacji służb zatrudnienia w Australii, rozwiązania stosowane w wielu miastach USA (najbardziej głośny przykład to Charlotte), organizacja służby zdrowia w Arabii Saudyjskiej to przykłady dobrych praktyk, które warto wziąć pod uwagę w kolejnych etapach reformowania polskiego sektora publicznego.

Warto także w tym kontekście rozważyć pojawiające się pewne głosy krytyczne, zarzucające modelowi NPM traktowanie mieszkańców bardziej jako klientów (customers) niż obywateli (citizens). Dlatego na początku XXI wieku pojawiły się w administracji publicznej pewne rozwiązania tzw. piątej generacji, uwzględniające, iż podstawową formą podnoszenia efektywności usług publicznych jest włączenie obywatela do uczestniczenia w procesach zarządzania i aktywności w procesy wdrażania zaprojektowanych rozwiązań. Co ciekawe, podejście takie jest możliwe głównie dzięki rozwojowi technik informatycznych i komunikacyjnych. Ale jest to temat na całkiem inną historię!

Piotr Kołodziejczyk jest Sekretarzem Miasta Poznania

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
« wstecz 1  2  3 

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Jakie są różnice między chmurą a wirtualizacją

Wirtualizacja jest obecnie standardową technologią, stosowaną powszechnie w IT. Od środowiska chmury prywatnej dzieli ją jednak długa droga, gdyż wymaga ona uzupełnienia o istotne składniki.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88