Bez haseł

Subskrybuj RSS A A A
22 stycznia 2008
Andrzej Gontarz

Przedstawianie zalet elektronicznej administracji głównie jako administracji bez papieru jest szkodliwe dla rozwoju nowoczesnych form funkcjonowania instytucji publicznych i efektywnego wykorzystania przez nie technik informacyjnych.

Przedstawianie zalet elektronicznej administracji głównie jako administracji bez papieru jest szkodliwe dla rozwoju nowoczesnych form funkcjonowania instytucji publicznych i efektywnego wykorzystania przez nie technik informacyjnych.

Wraz z nową sytuacją polityczną w kraju i nowym strumieniem pieniędzy z funduszy europejskich odżyły nadzieje na ożywienie projektów informatycznych w sektorze publicznym. Wszyscy liczą na to, że zatrzymana na bocznicy lokomotywa informatyzacji państwa ruszy wreszcie z impetem na główne tory i pociągnie za sobą długi pociąg złożony z wagonów e-administracji, e-podatków, e-gminy, e-szkoły, e-podpisu itd.

Wydaje się, że wielu przedstawicieli zarówno firm informatycznych, jak i administracji publicznej nie zauważyło jeszcze, że skończył się już czas marketingowych haseł i sloganów. Dzisiaj przyszła wreszcie pora na mówienie o rzeczywistych potrzebach i wyzwaniach związanych z funkcjonowaniem państwa oraz możliwościach sprostania im za pomocą technik informacyjnych. Pół biedy, jeżeli obstawanie przy marketingowych hasłach prowadzi do śmieszności (e-Sołtys? Co to takiego?), gorzej gdy - jak pokazuje przykład ustawy o elektronicznym podpisie w jej obecnym kształcie - kończy się absurdem (wielu przedstawicieli administracji publicznej zwraca uwagę, że konieczność stosowania w kontaktach z urzędem podpisu kwalifikowanego stanowi poważną barierę w upowszechnianiu publicznych usług elektronicznych).

Informatyka ma znaczenie

Obecnie już wiadomo, że w realiach współczesnej, globalnej cywilizacji i ekonomii informatyka i telekomunikacja naprawdę dużo znaczą dla efektywnego funkcjonowania nowoczesnych urzędów i instytucji publicznych. Racjonalną przesłanką do wykorzystania nowych technologii jest jednak zupełnie coś innego niż potrzeba stworzenia elektronicznej administracji czy e-czegokolwiek. Rośnie coraz bardziej rola ICT w sektorze publicznym, gdyż tylko za pomocą tych technik można sobie poradzić z problemami stojącymi dzisiaj przed organami państwa - zarówno na poziomie rządowym, jak i samorządowym. Ze względu na sytuację społeczno-gospodarczą (migracje ludności, innowacyjność i konkurencyjność przedsiębiorstw na globalnym rynku, przepływy kapitałowe - żeby wymienić tylko kilka istotnych uwarunkowań) nie można już dzisiaj zarządzać efektywnie państwem i jego instytucjami bez wykorzystania technik informacyjnych.

Przemiany, które decydują o upowszechnianiu się narzędzi informatycznych jako bardziej efektywnych w wypełnianiu funkcji i zadań nowoczesnej administracji publicznej, dotyczą również Polski. Wystarczy popatrzeć na liczby. Dla przykładu, od stycznia do listopada ubiegłego roku zarejestrowano w Polsce po raz pierwszy 1 mln 175 tys. samochodów - o 23,3% więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2007 r. polskie porty lotnicze obsłużyły ponad 14 mln 618 tys. pasażerów - o 25% więcej niż w analogicznym okresie roku 2006. Kilka milionów Polaków (różne źródła podają różne liczby) pracuje w różnych krajach Unii Europejskiej. 54% gospodarstw domowych w naszym kraju posiada komputery, 40% polskich rodzin korzysta z dostępu do Internetu.

To są rzeczywiste, prawdziwe przesłanki do jak najszybszego wdrożenia nowoczesnych rozwiązań informatycznych w polskich urzędach i instytucjach publicznych. Bez względu na to, czy będziemy mieli do czynienia z obrotem dokumentacji w formie papierowej czy elektronicznej. To jest rzecz wtórna. Najważniejsze jest to, że rośnie liczba spraw do załatwienia i zmniejsza się czas, jaki chcą lub mogą poświęcić na to obywatele. Bez wykorzystania narzędzi IT coraz trudniej nad tym wszystkim zapanować.

Dla ludzi nie jest rzeczą najważniejszą, by mieli dowód rejestracyjny samochodu w postaci elektronicznej, lecz by mogli szybko, sprawnie, bez stania w kolejkach zarejestrować nabyty pojazd (a kupuje się ich coraz więcej). Jeżeli elektroniczna postać tego dokumentu ma pomóc w realizacji tych oczekiwań, to trzeba ją wprowadzić, ale e-dokument nie może być ani celem samym w sobie, ani samoistnym powodem do realizacji projektów IT w urzędach.

Trudno wyobrazić sobie jak dotąd inną niż papierowa formę mandatów policyjnych. Jak pokazuje przykład jednego z urzędów wojewódzkich, wdrożenie systemu klasy Business Intelligence pozwoliło na znaczne zwiększenie ściągalności opłat z tytułu nałożonych mandatów. (Jako kierowców może to niektórych martwić, ale jako obywateli powinno nas wszystkich cieszyć.) Na razie takim rozwiązaniem dysponuje jednak tylko jeden urząd w całym kraju. Inne budują elektroniczną administrację?

Dla ludzi

W Polsce nie ma potrzeby budowania żadnego społeczeństwa informacyjnego. Jeżeli już, to ono tworzy się samo - przez działania i zachowania ludzi, przez korzystanie z najnowszych zdobyczy techniki, przez edukację, przez podróże po świecie i pracę za granicą oraz w światowych korporacjach, przez dostęp do mass mediów itp. Trzeba mu stworzyć dogodne warunki rozwoju, a ludziom zapewnić dobre warunki godnego życia. Między innymi poprzez wykorzystanie technik informacyjnych umożliwiających efektywne funkcjonowanie instytucji publicznych, ale nie poprzez budowę tzw. elektronicznej administracji.

Przedstawianie wyeliminowania papieru z działalności urzędów jako największej korzyści z wdrożenia narzędzi informatycznych jest, w gruncie rzeczy, szkodliwe dla rozumienia właściwej roli technik informacyjnych w administracji publicznej i ich racjonalnego wykorzystania w pracy urzędników. Jeżeli bowiem jedynym efektem realizacji drogich i skomplikowanych projektów informatycznych w sektorze publicznym ma być zastąpienie dokumentów papierowych elektronicznymi, to szkoda naszych wspólnych, publicznych pieniędzy na takie przedsięwzięcia. Wolelibyśmy raczej odczuć poprawę jakości funkcjonowania urzędów i usprawnienie obsługi naszych spraw. Tylko wtedy wykorzystanie informatyki ma sens i uzasadnienie.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88