Kult opadających powiek

Subskrybuj RSS A A A
22 stycznia 2008
Jakub Chabik

Od dawna twierdzę, że główne ograniczenia informatyki leżą po stronie ludzi i procesów, nie po stronie technologii.

Od dawna twierdzę, że główne ograniczenia informatyki leżą po stronie ludzi i procesów, nie po stronie technologii.

Rysował R. MirowskiKliknij, aby powiększyćRysował R. MirowskiDodałbym jeszcze do tego elementy kulturowe. Generalnie, lubię i cenię specyficzną "kulturę informatyczną". Doceniam także jej wartość jako motywatora zespołów oraz czynnika, który sprawia, że ludzie chcą pracować w danym miejscu - o czym pisałem niedawno w felietonie "Milieu" (CW...).

Ale jest w tej kulturze coś, co doprowadza mnie do szewskiej pasji, co nazwałbym "kultem opadających powiek". Informatycy mają tendencję do darzenia szczególną atencją ludzi, którzy pracują ciężko, długo i bez odpoczynku. Zbyt rzadko pytają czy rzeczywiście, a jeśli - to dlaczego - potrzebna była praca ponad siły.

Nigdy nie zapomnę sceny, którą widziałem w pewnej firmie software'owej. Jeden zespół zaplanował swoje zadania, ułożył je w plan, przez cały czas monitorował postęp, a na określoną datę dostarczył gotowy produkt. Drugi zespół nie zaplanował żadnego harmonogramu, struktur zarządczych ani monitoringu ("bo to strata czasu"), tylko rzucił się na swoje zadanie. W efekcie, tydzień przed terminem nie było wiadomo ile jest gotowe, ile nie, ale wszyscy wiedzieli, że trzeba pracować dzień i noc, żeby zdążyć na czas.

W ostatnim tygodniu drugiemu zespołowi codziennie przywożono pizzę, fundowano taksówki do domu i - generalnie - obchodzono się z nim jak z jajkiem. Na koniec zaś wypłacono sowitą premię za nadgodziny - a że pracowali naprawdę długo, były to bardzo konkretne pieniądze. Zdążyli i w efekcie to oni, a nie pierwszy zespół, chodzili w aureoli chwały, zaś menedżerowie na każdym kroku podkreślali, jak wiele zaangażowania i ciężkiej pracy widzieli ze strony drugiego zespołu w "krytycznym tygodniu". Na dowód demonstrowali "opadające powieki" - dowód na to, jak wiele pracy kosztował ich produkt.

Pierwszy zespół po prostu zrobił swoje - uprzejmie im podziękowano, ale to wszystko. Nie oglądałem potem tej firmy z bliska, ale jestem przekonany, że przy następnym projekcie robili to, co druga grupa.

Jeżeli więc statystyki mówią, że nadal duża część przedsięwzięć kończy się tak czy inaczej definiowaną porażką (niedostarczenie produktu na czas albo dostarczenie go kosztem heroicznego wysiłku i zwiększonych nakładów), to jest tak częściowo dlatego, że w firmach informatycznych panuje "kult opadających powiek".

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88