Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o informatyzacji

Subskrybuj RSS A A A
13 listopada 2007
Mirosław Liński

Wokół działu administracji rządowej "informatyzacja" nagromadziło się wiele niedopowiedzeń, przeinaczeń i mitów. Oto zestaw pytań i odpowiedzi, które - mamy nadzieję - uporządkują dyskusję na ten temat oraz przygotują grunt do likwidacji tego działu.

Wokół działu administracji rządowej "informatyzacja" nagromadziło się wiele niedopowiedzeń, przeinaczeń i mitów. Oto zestaw pytań i odpowiedzi, które - mamy nadzieję - uporządkują dyskusję na ten temat oraz przygotują grunt do likwidacji tego działu.

Najwyższy czas poważnie porozmawiać o pięciu latach funkcjonowania działu "informatyzacja". Na naszych oczach dogorywa i nie warto go reanimować. Na jego miejsce proponujemy - tak ja to postuluje PIIT - albo połączenie działów "łączność" i "informatyzacja" w dział "społeczeństwo informacyjne", albo rozdzielenie spraw dotyczących e-rozwoju od informatyzacji administracji publicznej oraz jej systemów i sieci poprzez przeniesienie tych zagadnień do działu "administracja publiczna". Tymczasem zachęcamy do lektury poniższych pytań i odpowiedzi. Pytania pochodzą z autentycznych wypowiedzi, odnotowanych w ciągu minionych lat.

1. Czy informatyzacja kraju znaczy to samo co społeczeństwo informacyjne?

Debata na temat społeczeństwa informacyjnego w Europie została zapoczątkowana słynnym raportem Bangemanna z 1994 r. "Europa i społeczeństwo globalnej informacji. Zalecenia dla Rady Europy". Proponował on 10 inicjatyw mających na celu rozwój technik teleinformacyjnych:


  • telepraca

  • szkolenia na odległość

  • sieci łączące uczelnie i jednostki badawcze

  • usługi teleinformatyczne dla MSP

  • zarządzanie ruchem drogowym

  • kontrola ruchu powietrznego

  • sieci na użytek sektora zdrowia

  • komputeryzacja sektora zamówień publicznych

  • transeuropejska sieć administracji

  • infostrada dla obszarów miejskich


Tak oto uformowała się wspólnotowa polityka rozwoju społeczeństwa informacyjnego. Wspólnotowa, to znaczy działania podjęte przez Komisję Europejską, a konkretnie przez Dyrekcję Generalną Społeczeństwo Informacyjne i Media - są nadrzędne w stosunku do polityk krajowych.

Częścią tej polityki jest rozwój elektronicznej administracji, czy jak to nazywany w Polsce, jej "informatyzacja". Tym niemniej jest to wyłączna domena prawa krajowego. Współpraca w tym obszarze na unijnym forum opiera się na wymianie najlepszych praktyk i na realizacji projektów paneuropejskich, np. systemu Schengen czy wewnętrznej sieci teletransmisyjnej Wspólnot sTESTA.

2. Czy utworzenie działu administracji "informatyzacja" wpisywało się w analogiczne działania podejmowane przez inne kraje europejskie?

Po wspomnianym raporcie Bangemanna, XIII Dyrekcja Generalna Komisji Europejskiej zmieniła nazwę z Telekomunikacja na Społeczeństwo informacyjne (DG Information Society) i jako taka wdrażała kolejno inicjatywy eEurope2002, eEurope2005, a obecnie i2010. Zmiany nie dotyczyły instytucji wspólnotowych UE. W Słowenii utworzono na bazie Ministerstwa Łączności pierwsze Ministerstwo Społeczeństwa Informacyjnego. Także w Polsce Ministerstwo Łączności było motorem działań w zakresie społeczeństwa informacyjnego i przygotowało korektę ustawy o działach administracji rozszerzającą dział "łączność" o zapisy dotyczące koordynacji spraw jego rozwoju. Ten racjonalny zdawałoby się projekt zderzył się z oporem MSWiA i KBN w kwestii nadrzędności rozwoju społeczeństwa informacyjnego nad informatyzacją administracji. Spór znikł wraz z włączeniem resortu łączności do Ministerstwa Gospodarki. Gdy po wyborach w 2001 r. zaognił się na nowo, utworzono nowy dział administracji "informatyzacja", sumując propozycje dawnego Ministerstwa Łączności i MSWiA, a jego realizację powierzono KBN.

W ten sposób w jednym miejscu połączono zarówno działania z obszaru strategii rozwoju społeczeństwa informacyjnego, jak i wdrażanie systemów e-administracji. W praktyce pomysł ten sprawdził się tak sobie.

3. Czy prawdą jest, że zapisy ustawy o działach administracji dotyczące działu "informatyzacja" (Art. 12a) są wewnętrznie niespójne?

Łączona struktura działu "informatyzacja" ujawniła się już podczas prac nad Narodowym Programem Rozwoju na lata 2007-13. Analizy, jakie wtedy przeprowadzono na zlecenie Ministerstwa Gospodarki, pokazały interesujące prawidłowości:

  • Bardzo silną funkcjonalną zbieżność działu "łączność" i części działu "informatyzacja" zdefiniowanej w ówczesnych Art. 12a pkt. 5, 6, 7 Ustawy (społeczeństwo informacyjne). Ekspertyzy sugerowały wręcz, że tak silne merytoryczne zachodzenie działów zarządzanych przez różne instytucje może być w przyszłości źródłem problemów we współpracy z UE.

  • Horyzontalny charakter zadań opisanych w ówczesnych Art. 12a pkt. 1, 2, 3, 4 Ustawy o działach związanych z wdrażaniem usług elektronicznej administracji, nieprzystający do sektorowego charakteru działań związanych z rozwojem społeczeństwa informacyjnego. Przystaje za to do zapisów działu "administracja publiczna". Niestety niewiele rozjaśniła ostatnia nowelizacja ustawy o działach.


4. Czy w krajach Unii Europejskiej jest trend do tworzenia osobnych ministerstw odpowiadających za informatyzację?

Rzeczywiście była moda na tworzenie ministerstw, które miały w nazwie słowa "informatyzacja" (Czechy) czy "społeczeństwo informacyjne" (Słowenia). Ale nie były to ministerstwa odpowiadające za "informatyzację" w polskim wydaniu, a raczej za "łączność" i rozwój społeczeństwa informacyjnego. Nawiasem mówiąc, wspomniane słoweńskie Ministerstwo Społeczeństwa Informacyjnego zlikwidowano i w całości włączono do Ministerstwa Gospodarki. Za rozwój usług e-administracji odpowiada tamtejsze Ministerstwo Administracji Publicznej.

5. Czy to prawda, że w innych krajach UE sprawy informatyzacji i telekomunikacji są administrowane wspólnie?

Tak. Tyle że nie sprawy "informatyzacji" w naszym rozumieniu, a sprawy rozwoju społeczeństwa informacyjnego. Tak jest w 22 na 27 krajów obecnej Unii Europejskiej. W czterech przypadkach sprawy społeczeństwa informacyjnego prowadzone są przez jednostki odpowiadające za badania i rozwój technologiczny. 27. kraj to Polska, gdzie kompetencje dzielone są pomiędzy Ministerstwo Transportu ("łączność") i MSWiA ("informatyzacja").

6. Czy to prawda, że przed utworzeniem działu "informatyzacja" i uchwaleniem ustawy o informatyzacji nie było prób koordynacji spraw informatyzacji państwa?

Nie, mimo że stworzenie Planu Informatyzacji Państwa i powiązanie go z Programami Operacyjnymi na lata 2007-13 było rzeczywiście krokiem epokowym dla budowy e-administracji w Polsce. Pierwsze pomysły na koordynację procesu informatyzacji administracji sięgają wszak czasów nieodżałowanego Marka Cara, a konkretnie 1996 r. W ramach tzw. reformy centrum, której częścią była właśnie ustawa o działach administracji, za działania związane z informatyzacją administracji odpowiedzialny został minister spraw wewnętrznych i administracji. Doświadczenia z walki z Problemem Roku 2000 pokazały, że niezbędne jest także stworzenie koordynatorowi odpowiednich narzędzi prawnych.

Konkretnym tego wyrazem był projekt przekazania nadzoru nad informatyzacją administracji - wraz z innymi zadaniami działu "administracja publiczna" - do planowanego Głównego Urzędu Administracji Publicznej. Co istotne, zakres zadań w tym obszarze miał być rozszerzony w kierunku stworzenia w tym urzędzie centrum kompetencyjnego elektronicznej administracji. Niestety ten projekt przepadł w Sejmie.

7. Czy jest sens tworzenia odrębnego ministerstwa, skoro w Polsce nie ma tradycji współdziałania działów "łączność" i "informatyzacja"?

Wręcz przeciwnie. Nie przypadkiem w większości krajów UE te zagadnienia są połączone. Właśnie z działu "łączność" (d. Ministerstwa Łączności) wyszły pierwsze impulsy i propozycje w zakresie instytucjonalizacji rozwoju społeczeństwa informacyjnego. To ówczesny Departament Społeczeństwa Informacyjnego MŁ we współpracy z innymi urzędami - także z MSWiA i KBN - opracował strategię rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce - ePolska. To tam też przygotowano wspomnianą korektę ustawy o działach administracji rozszerzającą dział "łączność" o zapisy dotyczące koordynacji rozwoju społeczeństwa informacyjnego.

Inną sprawą jest rozwój e-administracji czy "informatyzacji". Już wielokrotnie - także w Computerworld - podnoszono swoisty paradoks informatyzacji polskiej administracji: to nie przyszli użytkownicy, lecz informatycy są siłą napędową wdrażania systemów. Dla administracji wdrażanie nowych systemów IT to nie usprawnienie pracy, ale dopust Boży! Dlatego duże nadzieje wiążemy z powrotem idei Głównego Urzędu Administracji Publicznej, być może powołanego pod inną nazwą. Stworzenie - wzorem innych krajów UE - horyzontalnej, specjalistycznej struktury odpowiadającej za zarządzanie administracją, w tym informatyzację, byłoby powrotem do normalności. Do dziś aktualne jest słynne zdanie z raportu Bangemanna: "urząd, który nie włączy się w ogólny obieg informacji, stanie się anachroniczny, a więc zbędny".

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
1  2  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88