Zakodowane społeczeństwo hiperaktywne

Subskrybuj RSS A A A
19 czerwca 2007
Kazimierz Krzysztofek

Poważną wizję metarynku - rynku totalnego, czy też jak to określa Bill Gates rynku ostatecznego (ultimate market), kreśli francuski finansista Jacques Attali w swej najnowszej książce "Krótka historia przyszłości" (2006).


IT i totalizacja życia

Diagnoza Attali jest poważna, stoją za nią mocne fakty. Nie jest to już prognoza, lecz stwierdzenie tendencji rozwojowej. Nie spekuluje się, czy to społeczeństwo nadejdzie, lecz rozważa się, w jakim kierunku ewoluuje. To bowiem, że istnieje i określa ramy naszego życia indywidualnego i zbiorowego, jest już faktem. Jest to społeczeństwo najbardziej w historii nasycone techniką i zależne od niej.

Wiele wskazuje na to, że w XXI w. może dojść do takiego eksperymentu, powstania hiperkapitalizmu, najbardziej intensywnego systemu w dziejach, osiągającego potworną energię procesu sieciowego w warunkach wszechpołączalności; systemu, który będzie wymagał od ludzi coraz więcej kompetencji i w którym adaptacja do środowiska społeczno--ekonomicznego i kulturowego wymagać będzie o wiele więcej niż adaptacja do środowiska przyrodniczego. Słowem, systemu totalizującego egzystencję człowieka w jego całym niemal cyklu życiowym. Pojawia się pytanie, czy mamy jeszcze do czynienia z ewolucją kulturową, czy już może tylko z antropotechnologią?

Inwazja IT w życie człowieka usieciowionego zapowiada algorytmizację ludzkiego behawioru. Ale często słyszy się zawołanie "be creative!". Hiperkapitalizm domaga się twórczości - oryginalnego rozwiązywania problemów. Będzie eksploatował kapitał symboliczny, który jest tym bogatszy, im więcej do zaoferowania w sferze idei, emocji itp. mają uczestnicy dyskursów społecznych. A mają coraz więcej dzięki różnorodności społecznego software'u, czyli naszego wyposażenia kulturowego. Ten software stale się wzbogaca w procesie komunikacji. Bez komunikacji nie ma twórczości, której parametrami są innowacyjność, mobilność, responsywność, dyspozycyjność i elastyczność.

Potrzeba twórczości pojawiła się już w czasie, gdy wielcy baronowie przemysłu uznali, że strategia Forda nie ma przyszłości, że jest czas na to, aby wytwórca oferował produkt trafiający w gusta użytkownika. Bezwzględne posłuszeństwo, dyscyplina, wojskowy dryl przestały być cnotą numer 1. Coraz większego znaczenia nabierała pomysłowość pracownika.

Poszerzała się w ten sposób sfera wolności obywatelskiej, co paradoksalnie skrzętnie wykorzystała sfera prywatna. Funkcjonalne okazały się dlań hasła wolności i autonomii, uelastyczniania rynku pracy, mobilności, niestandardowego czasu pracy, demokracji przemysłowej (Mitbestimmung w Niemczech) i inne hasła i postulaty wolności pracowniczych, jakie zgłaszała lewica i związki zawodowe czy ruchy kobiece. Te hasła dobrze się komponowały z klimatem wolności i autonomii jednostki - wszystkiego tego, co kryje się w haśle upodmiotowienia człowieka, które wypisywała na swym sztandarze kontrkultura lat 60. Ceną za mniejszą kontrolę było większe zaangażowanie pracowników, ich świadoma identyfikacja z celami firmy. To stało się kanonem nowej kultury firmy. W ten sposób biznes bez żalu rozstawał się z metodami zarządzania opartymi na hierarchii, ponieważ pozbywał się krępujących instytucjonalnych ograniczeń i zyskiwał nowy, potężny impuls. Scott Lash i John Urry nazwali to "końcem zorganizowanego kapitalizmu".

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
« wstecz 1  2 

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Jakie są różnice między chmurą a wirtualizacją

Wirtualizacja jest obecnie standardową technologią, stosowaną powszechnie w IT. Od środowiska chmury prywatnej dzieli ją jednak długa droga, gdyż wymaga ona uzupełnienia o istotne składniki.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88