Dwie rocznice naraz

Subskrybuj RSS A A A
4 września 2006
Bogdan Pilawski

młodych adeptów, że piętnaście lat temu, nadrabiając wielowiekowe zapóźnienia, podłączyliśmy się do takiej sieci, która już wtedy kipiała i buzowała zawartością, tak jak czyni to dziś.

młodych adeptów, że piętnaście lat temu, nadrabiając wielowiekowe zapóźnienia, podłączyliśmy się do takiej sieci, która już wtedy kipiała i buzowała zawartością, tak jak czyni to dziś.

Szokiem dla takich jest stwierdzenie, że 15 lat temu nie było w tej sieci właściwie nic z tego, co dziś bez trudu każdy może zobaczyć. A w tym samym roku co my, połączenie z Internetem uzyskały m.in. Czechy, Węgry i Hongkong (Austria, Szwajcaria i Korea Południowa o rok, a Niemcy i Australia - o dwa lata wcześniej). Liczne kraje dołączyły później niż my, np. Federacja Rosyjska w roku 1993.

Nie było wtedy jednak ani przeglądarek, ani wyszukiwarek, zresztą nie bardzo było co przeglądać, czy czego wyszukiwać. Bodaj dopiero około roku 1995 ruch WWW w sieci był większy niż ten z użyciem protokołu FTP i w tym samym dopiero roku wprowadzono odpłatność za rejestracje domen. Nawet największa dziś firma informatyczna świata zdawała się wtedy traktować Internet niezbyt poważnie, widząc w nim co najwyżej kuriozum czy ciekawostkę.

Tak więc to, do czego przyłączyliśmy się 15 lat temu, w niczym nie przypominało tego, co znamy dziś, a co wraz z nami rosło i rozwijało się, a różnica między NIMI a NAMI, tak jak z telewizorem ze wstępu, wcale nie była przepastna, jak to się dziś niektórym zdaje.

Dziesięć lat temu (może dziewięć?), dla pewnego miesięcznika spoza naszej branży, pisałem o ówczesnych polskich stronach internetowych. O ich kiepskim, niedopracowanym układzie, nagminnie nieaktualnych informacjach (np. lato w pełni, a strona biura podróży ciągle zaprasza na śnieg, który dawno już zdążył stopnieć). Moja konkluzja była wówczas taka, że to nie informatycy powinni projektować strony WWW, a szefowie zamawiających je firm pierwsi powinni na te strony zaglądać.

Dziś ogólnie jest lepiej, ale np. po wejściu na polską stronę jednego z czołowych, światowych producentów samochodów, od razu, na dzień dobry, mamy komunikat: "Do wyświetlenia serwisu potrzebny jest Flash Player ver. 8.0. Możesz go pobrać z... Gdy pobierzesz Flash Player, zapraszamy ponownie".

To do widzenia. Żadnego ponownie nie będzie.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88