E-faktury - zróbcie to razem

Subskrybuj RSS A A A
19 czerwca 2006
Przemysław Gamdzyk

Ze Stefanem Engelem-Flechsigiem z niemieckiego oddziału Europejskiego Komitetu Standaryzacyjnego (CEN), prelegentem Europejskiego Forum Podpisu Elektronicznego w Międzyzdrojach, rozmawia Przemysław Gamdzyk.

Ze Stefanem Engelem-Flechsigiem z niemieckiego oddziału Europejskiego Komitetu Standaryzacyjnego (CEN), prelegentem Europejskiego Forum Podpisu Elektronicznego w Międzyzdrojach, rozmawia Przemysław Gamdzyk.

Osoby, które znają kulisy powstawania rozporządzania regulującego w Polsce kwestie wystawiania i uznawania e-faktur, używają dziwnych stwierdzeń, np. że w toku prac ministerialnych pewne istotne, uzgodnione wcześniej i postulowane przez środowisko izb gospodarczych oraz doradców podatkowych zapisy "gdzieś znikły". Czy zatem komuś może zależeć na tym, aby utrudnić czy opóźnić przejście na system elektronicznego obiegu faktur w praktyce działalności podmiotów gospodarczych?

Trudno mi wypowiadać się na ten temat w konkretnym, polskim kontekście. Właściwie w każdym kraju służby fiskalne początkowo opierają się przed wprowadzeniem nowych rozwiązań. Chodzi tutaj głównie o bariery mentalne. Choć z drugiej strony wiadomo, że wprowadzenie faktur elektronicznych znakomicie ułatwia prowadzenie kontroli obiegu podatku VAT - umożliwiając prowadzenie takiej kontroli w trybie zdalnym, przy wykorzystaniu oprogramowania audytorskiego, bez konieczności fizycznej obecności pracowników służb fiskalnych w siedzibie podatnika. Z tego względu faktury elektroniczne powinny być hołubione przez urzędników resortu finansów, ale tego zazwyczaj trudno oczekiwać na samym początku.

Duża jest skala przestępstw związanych z podatkiem VAT?

Bardzo duża, w Niemczech to ok. 8-10% wielkości wpływów z tytułu tego podatku. Są to więc miliardy euro. Przestępstwa te popełniane są jednak poprzez wystawianie tzw. lewych faktur, a nie w wyniku zafałszowań przy ich przesyłaniu. Źródła przestępstw to więc osoby i firmy, które wystawiają faktury w celu popełnienia przestępstwa, czyli nieuzasadnionego zwrotu podatku VAT. Dlatego argumentowanie przeciwko fakturom elektronicznym, że ktoś mógłby zmienić ich treść podczas transmisji, to kompletna bzdura.

W Polsce faktury elektroniczne muszą być podpisane z wykorzystaniem certyfikatów kwalifikowanych. Czy to słuszne rozwiązanie, zważywszy na to, że jednocześnie zniesiono u nas wymóg podpisywania faktur papierowych?

Faktur w Unii Europejskiej nie trzeba podpisywać odręcznie i wykorzystanie podpisu elektronicznego w przypadku e-faktur nie ma nic wspólnego z podpisaniem e-faktury, niczym faktury papierowej. To jedynie mechanizm zabezpieczenia transmisji danych i ich integralności przy przesyłaniu faktury drogą elektroniczną. Kraje członkowskie mogą tutaj decydować się na własne rozwiązania, ale czy wykorzystanie e-podpisu kwalifikowanego jest tutaj rzeczywiście sensowne? Miałbym co do tego wątpliwości. Zapis ten mogli forsować wystawcy certyfikatów, którzy upatrywali w tym nadziei na rozwój rynku, ale to raczej daremne oczekiwania.

W jakich państwach unijnych wykorzystanie faktur elektronicznych jest najbardziej rozpowszechnione?

W Wlk. Brytanii, Francji, krajach skandynawskich, zwłaszcza w Finlandii, gdzie rozwiązanie to stosuje się już od ponad 10 lat. Natomiast w Danii rząd wprowadził regulację nakazującą w sektorze publicznym przyjmowanie wyłącznie faktury w postaci elektronicznej. Obliczono bowiem, że obsługa faktury papierowej trwa 10 minut dłużej niż elektronicznej. W tych krajach chodzi jednak nie o samo przesyłanie faktur drogą elektroniczną, ale o powszechne wykorzystanie w biznesie komunikacji EDI i elektronizacji całych procesów biznesowych związanych z logistyką zamówień. Dlatego też nie wierzę w rozpowszechnienie się stosowania faktur elektronicznych jako pewnego wydzielonego elementu działalności biznesowej. Przyszłość należy do usługodawców - wyspecjalizowanych platform współdziałania podmiotów biznesowych, także w obszarze e-fakturowania. Usługodawca może więc zarówno wystawiać, jak i weryfikować e-faktury w imieniu klienta. Dyrektywa z 2001 r. odegrała tutaj kluczową rolę. Wcześniej w wielu krajach działalność takich usługodawców nie była dozwolona. Proszę zauważyć, że taki usługodawca - wystawiający fakturę elektroniczną w imieniu klienta - musi posiadać tylko jeden certyfikat kwalifikowany, jeśli jest on wymagany w przypadku przesyłania faktur elektronicznych.

Jak na razie takich usługodawców nie ma w Polsce zbyt wielu, co więcej, potrzebni są tacy, którzy działają w skali całej Unii Europejskiej, a nie pojedynczych krajów...

W krajach tzw. Starej Unii takich usługodawców jest sporo, a spodziewam się, że do końca tego roku kilku z nich obejmie zasięgiem działania wszystkie 25 krajów UE. Tutaj również dyrektywa okazała się kluczowym czynnikiem - wprowadzając zestaw standardowych elementów, które musi zawierać faktura. Wiele takich platform to przedsięwzięcia specjalizujące się w obsłudze wybranych branż. Czeka nas więc tutaj wyraźna specjalizacja.

Co by Pan radził, aby jednak dało się wprowadzić w Polsce rozwiązania zachęcające, a nie odstraszające firmy od stosowania e-faktur?

Trzeba działać razem. Zrobiliśmy tak w Niemczech. Powstało Forum pracujące nad regulacjami dotyczącymi e-faktur, w składzie którego znalazły się wszystkie zainteresowane strony - duże firmy, izby gospodarcze, przedstawiciele doradców podatkowych i firm audytorskich oraz biur rachunkowych, wreszcie samych służb fiskalnych i urzędów finansowych. Dopiero wspólne działanie pozwala przełamać bariery i uprzedzenia.

Czy ktoś z Polski zainteresował się pracami zespołu i grupy roboczej, którym Pan kieruje?

Próbowałem zainteresować tą działalnością kilka osób, ale jak na razie zainteresowanie wyraziło jedynie szczecińskie Unizeto.

Polska e-rzeczywistość
Wprowadzenie faktur elektronicznych miało zapewnić takie korzyści, jak oszczędność pieniędzy i czasu, gwarancja bezpieczeństwa, możliwość masowego wystawiania faktur i rozwiązanie problemów z piętrzącymi się papierowymi kopiami. Okazuje się jednak, że pomimo tego e-faktury przyjmują się w Polsce wolno i z oporami. Niewielkie zainteresowanie jest po części wynikiem zapisu o kwalifikowanym e-podpisie, jako niezbędnym elemencie e-faktury. Zgodnie z nim, aby wystawić i przesłać e-fakturę, potrzebna jest pisemna zgoda jej odbiorcy. Wystawca e-faktury musi podpisać ją kwalifikowanym e-podpisem. A to oznacza zakup specjalnego czytnika i oprogramowania do składania e-podpisu, czyli mówiąc językiem portfela - jakieś 400 - 600 zł plus od 150 do 200 zł rocznie na odnowienie certyfikatu.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88