Elemele-dudki czyli HGW

Subskrybuj RSS A A A
14 listopada 2005
Piotr Kowalski

Spoglądając na wytłuszczony tytuł felietonu, jak sądzicie Państwo, o czym dzisiejszy będzie traktował? Wpisując w wyszukiwarce internetowej hasło HGW otrzymujemy głównie odnośniki do wywiadów, polemik oraz innych spisanych materiałów z udziałem Hanny Gronkiewicz-Waltz. Miłośników polityki i finansów muszę rozczarować - niczego w tym klimacie nie będzie, bo się na tym nie znam, jak również nie mam czego pisać o tej pani, której zresztą także nie znam. Domyślnym Czytelnikom do wyboru pozostała więc tylko niezbyt przyzwoita alternatywa dla zastosowań tego skrótu. Czy rzeczywiście?

Spoglądając na wytłuszczony tytuł felietonu, jak sądzicie Państwo, o czym dzisiejszy będzie traktował? Wpisując w wyszukiwarce internetowej hasło HGW otrzymujemy głównie odnośniki do wywiadów, polemik oraz innych spisanych materiałów z udziałem Hanny Gronkiewicz-Waltz. Miłośników polityki i finansów muszę rozczarować - niczego w tym klimacie nie będzie, bo się na tym nie znam, jak również nie mam czego pisać o tej pani, której zresztą także nie znam. Domyślnym Czytelnikom do wyboru pozostała więc tylko niezbyt przyzwoita alternatywa dla zastosowań tego skrótu. Czy rzeczywiście?

W świecie tworzenia oprogramowania, które rozwijało się z początku tyle żywiołowo, co chaotycznie, ktoś wreszcie wypowiedział wojnę anarchii i ustanowiono inżynierię oprogramowania. Miała ona zwiększyć skuteczność procesu wytwórczego poprzez standaryzowanie pewnych metod. Jednym z tego objawów było wprowadzanie notacji nazewnictwa zmiennych, metod itp. Stylów jest wiele - jak zwykle - i tu także panuje moda na Wieżę Babel. Najbardziej specyficzną wydaje się być tzw. notacja węgierska, o ciekawej genezie, jak i nietuzinkowej manierze.

Czytając dokumentację języka C lub funkcji opartych na tym standardzie pochodzących z fabryk Microsoftu, napotykamy nazwy zmiennych w stylu hwndItem, lpszFile i temu podobne dziwolągi. To jest właśnie notacja węgierska, zainicjowana przez Charlesa Simonyi, pracownika tej firmy, a Węgra z pochodzenia. Programiści amerykańscy, patrząc na tak nietypowe nazewnictwo, w dużej mierze okrojone z samogłosek, mniemali, iż musi to chyba być co najmniej w języku greckim, jeśli nawet nie po węgiersku. Intuicyjnie byli niezwykle blisko prawdy. Ten drugi język jest dla naszych zdolnych przyjaciół zza oceanu równie niezrozumiały jak i dla nas. Ale słaba to pociecha. Niektórzy zaś programiści (stamtąd oczywiście) słyszeli uprzednio o notacji polskiej, służącej do zapisu działań arytmetycznych. Z tego konglomeratu skojarzeń urodziło się pojęcie notacji węgierskiej. Jej specyficzną cechą jest to, że każda zmienna ma na początku swej nazwy prefiks określający jej rodzaj. Na przykład "h" oznacza handle, czyli uchwyt, "w" - word, "g" - zmienną globalną, "wnd" - window, czyli okno. Stąd zmienna hwndItem przechowuje uchwyt okna. Oczywiście dalsza część nazwy jest już uznaniowa. Jedną z wad tego stylu jest brak standardów określających kolejność obowiązkowych prefiksów, co powoduje, że z równym powodzeniem można użyć złożenia "hgw", co i "gwh" lub "wgh". Mnie najbardziej wpada w ucho to pierwsze, chyba z oczywistych względów.

Ostatnio czytałem oryginalną i grubą jak cegła dokumentację producenta dotyczącą obiektowości w Visual Basicu 6.0. Firma nie dość, że nie zrezygnowała z notacji węgierskiej, to jeszcze posługiwała się - chyba złośliwie - przykładami, gdzie długość nazw zmiennych przekracza wszelką percepcyjną przydatność w warunkach polskich.

Dobrnąwszy do końca nazwy, zapomina się jej początek. Bo czy z dydaktycznego punktu widzenia zmienne noszące nazwy mintWithdrawalsMonthToDate lub mstrMothersNaidenName są dobrze zaimplementowanymi przykładami? Zamiast skupić się na meritum sprawy, człowiek zmaga się z rozszyfrowywaniem takich tworów językowych. Bywają książki, które w oryginale czyta się nie najlepiej, nawet jeśli nie są po węgiersku.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88