Koncert na cztery ręce

Subskrybuj RSS A A A
21 marca 2005
Sławomir Kosieliński

Widoczne ożywienie w branży ITC przekłada się na całkowitą bezradność użytkowników, którzy nadal nie wiedzą, po co im komórka z perfekcyjnym aparatem cyfrowym albo kilkugigabajtowa pamięć typu flash. Ludzka wyobraźnia nie nadąża za możliwościami techniki.

Europa na rozdrożu

Nie można tego już jednak powiedzieć o europejskich planach związanych z rozwojem konkurencyjności. "Współczesna Europa ma strategię rozwoju rolnictwa, przemysłu lotniczego i energetyki. Lecz gdzie jest europejska strategia rozwoju teleinformatyki?" - pytał retorycznie Willi Berchtold. Jego zdaniem ciągle słyszymy o społeczeństwie informacyjnym, ale dlaczego nikt się nie zająknie o europejskim przemyśle teleinformatycznym? Kierując te słowa do Gerharda Schrödera, kanclerza Niemiec, zaproponował, że BITKOM pomoże ją przygotować, o ile niemiecki rząd zgodzi się przekazać ją następnie Brukseli.

Prof. Gottfried Böttger wystąpił na targach CeBIT w godzinnym jam session z kanadyjskimi muzykami - Lucasem Porterem oraz Billem Stevensonem.Kliknij, aby powiększyćProf. Gottfried Böttger wystąpił na targach CeBIT w godzinnym jam session z kanadyjskimi muzykami - Lucasem Porterem oraz Billem Stevensonem.Na nic jednak starania europejskich organizacji przedsiębiorców, jeśli Europa nadal będzie ignorować trendy rozwoju współczesnej gospodarki w coraz większym stopniu zależnej od IT. Cóż z tego, że europejskie wydatki na IT wzrosły w 2004 r. o 4%, podczas gdy Chiny, Indie i Korea Południowa mogą się wykazać 10-proc. wzrostem? Cóż ze zwiększonych nakładów na prace badawczo-rozwojowe, którymi - jako elementem strategii lizbońskiej - chwali się Unia Europejska, skoro w tym samym czasie USA ogłosiły, że w ramach projektu "Global Information GRID" utworzą sieć o przepustowości 1,6 Gb/s, tysiąc razy szybszą niż technologia DSL! Powstanie tego nowego Internetu ma kosztować 200 mld USD i to jest dowód na prorozwojową politykę państwa.

Co w takim razie pozostaje Europie? Patrzeć jak kraje Dalekiego Wschodu - Chiny, Korea, Malezja, Singapur i Japonia - opanowują rynek ICT (co widać po rekordowej liczbie wystawców na tegorocznych targach CeBIT)? Czy też zaproponować nowy podział pracy - my, Europejczycy, będziemy projektować nowe modele telefonów komórkowych i obudów komputerowych, oni zaś niech je produkują w swoich fabrykach usianych wzdłuż Rzeki Perłowej? "Nie przejmujmy się tylko nieludzkimi warunkami pracy Chińczyków, bo klienci kupią konkurencyjny produkt" - brzmi standardowe zaklęcie europejskich firm.

Tymczasem ten Daleki Wschód wypuszcza coraz bardziej innowacyjne urządzenia. Przykładem jest telefon Samsunga z 3 GB dyskiem twardym, a to dopiero przedsmak możliwości koreańskich inżynierów. Może w tej chwili nie jest aż tak ważna odpowiedź na pytanie, po co nam to, ale nasuwa się inne, w którą stronę zmierza przemysł informatyczny? Czy jeszcze panuje nad swoimi pomysłami?

Cisza na targach

Pocieszające jest to, że o ile w poprzednich latach CeBIT przypominał wielki jarmark, w którym roiło się od kuglarzy i występów roznegliżowanych tancerek, o tyle w tym roku królowała cisza. Wszystko było stonowane o kilka decybeli bardziej niż zwykle. Przykład dawali gracze z World Cyber Games w swoich gigantycznych słuchawkach. Stoiska nie przekrzykiwały się hucznymi pokazami, do czego skłaniał wystawców stosowny przepis Deutsche Messe, organizatora CeBIT.

Dzięki temu więcej z sobą rozmawiano i planowano więcej wspólnych interesów. W takiej atmosferze to nawet koncert na cztery ręce wydawał się zbyt głośny. Pieniądze lubią ciszę.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
« wstecz 1  2 

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Jakie są różnice między chmurą a wirtualizacją

Wirtualizacja jest obecnie standardową technologią, stosowaną powszechnie w IT. Od środowiska chmury prywatnej dzieli ją jednak długa droga, gdyż wymaga ona uzupełnienia o istotne składniki.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88