Root e-podpisu w NBP

Subskrybuj RSS A A A
17 stycznia 2005
Przemysław Gamdzyk

Zgodnie z informacjami z Computerworld 1/2005, podjęto decyzję o likwidacji spółki Centrast, pełniącej rolę tzw. roota systemu podpisu elektronicznego w Polsce. Jednogłośnie postanowiło o tym Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Centrastu, w którym ponad 80% udziałów ma Narodowy Bank Polski. Według informacji podawanych przez przedstawicieli NBP, "zadecydowały o tym względy ekonomiczne". W 2004 r. Centrast miał ponad 7 mln zł straty przy niewielkich przychodach i "braku perspektyw ich zwiększenia w przewidywalnej przyszłości".

Zgodnie z informacjami z Computerworld 1/2005, podjęto decyzję o likwidacji spółki Centrast, pełniącej rolę tzw. roota systemu podpisu elektronicznego w Polsce. Jednogłośnie postanowiło o tym Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Centrastu, w którym ponad 80% udziałów ma Narodowy Bank Polski. Według informacji podawanych przez przedstawicieli NBP, "zadecydowały o tym względy ekonomiczne". W 2004 r. Centrast miał ponad 7 mln zł straty przy niewielkich przychodach i "braku perspektyw ich zwiększenia w przewidywalnej przyszłości".

Kto poświadczy e-podpis?

Aby system e-podpisu mógł w Polsce dalej funkcjonować, konieczna jest dalsza realizacja jego funkcji technicznych przez NBP, który zapowiedział już przejęcie infrastruktury technologicznej Centrastu. Wymagać to będzie jednak rozwiązania istotnego problemu. Centrast poświadcza bowiem wiarygodność wszystkich czterech wystawców certyfikatów kwalifikowanych, którzy uzyskali stosowne zaświadczenia w Ministerstwie Gospodarki.

W zbudowanej infrastrukturze klucza publicznego (PKI) na szczycie systemu znajduje się klucz Centrastu. Skoro Centrast ulegnie likwidacji, nie będzie mógł do niego należeć główny certyfikat. Nie można niestety po prostu zmienić jego posiadacza. Procedura wymaga bowiem unieważnienia certyfikatu i wygenerowania nowego należącego do NBP. To z kolei wymagać będzie formalnego stworzenia nowej, własnej infrastruktury PKI przez Narodowy Bank Polski, zgodnie z wymogami ustawy o podpisie elektronicznym. "Będziemy dążyć to tego, aby cała procedura była realizowana w taki sposób, by było to jak najmniej kłopotliwe dla pozostałych uczestników całego rynku e-podpisu w Polsce" - twierdzi Jacek Wiśniewski, likwidator spółki.

Prawne problemy

Na samym początku budowy systemu popełniono błąd, bo gdyby właścicielem tego najważniejszego certyfikatu zostało Ministerstwo Gospodarki, to z przeniesieniem Centrastu do NBP nie byłoby żadnych kłopotów. Teraz cała rzecz jest trudniejsza. Zdaniem jednych specjalistów wystarczy certyfikacja skrośna - którą pierwotnie planowano przeprowadzić, ale dopiero w ok. 2008 r. - aby wydane certyfikaty były ważne aż do pierwotnego terminu ich wygaśnięcia. Pojawiają się jednak głosy, że taka procedura będzie niemożliwa bez zmiany prawa i wymagać będzie unieważnienia wszystkich wydanych do tej pory certyfikatów kwalifikowanych. Jest ich obecnie ok. 6000.

Tymczasowe kierownictwo Centrastu zapowiada, że procedura likwidacji Centrastu powinna się zakończyć w ciągu kilku miesięcy. Sprawa wkrótce stanie się więc zapewne obiektem poważnej prawniczej dysputy. Kwestie technologiczne dotyczące certyfikatów kwalifikowanych reguluje rozporządzenie towarzyszące ustawie o podpisie elektronicznym, gdzie przyjęto zalecenia bazujące na normach europejskich. Od tego, czy jego postanowienia zostały wiernie spełnione w systemach wystawców certyfikatów kwalifikowanych, zależeć będzie to, czy wydane przez nich do tej pory certyfikaty kwalifikowane zachowają ważność po unieważnieniu certyfikatu Centrastu.

Błędy na początku

Niektórzy uczestnicy i obserwatorzy rynku usług podpisu elektronicznego w ostatniej decyzji dotyczącej Centrastu upatrują potwierdzenia porażki przyjętej w Polsce koncepcji budowy systemu podpisu elektronicznego. Ich zdaniem, podstawowe popełnione błędy to: ustawienie zbyt wysokiego poziomu bezpieczeństwa, brak możliwości dobrowolnej akredytacji wystawców certyfikatów kwalifikowanych oraz niepotrzebne wprowadzenie instytucji centralnego roota zamiast tzw. certyfikacji skrośnej wystawców certyfikatów kwalifikowanych.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88