Świat do poprawy

Subskrybuj RSS A A A
13 grudnia 2004
Andrzej Gontarz

Polska gospodarka i polityka nie mogą dzisiaj funkcjonować poza globalnym obiegiem. Nie muszą jednak bezmyślnie naśladować wszystkich związanych z globalizacją procesów. Tym bardziej, że wiele z nich ma negatywne skutki społeczne.

Powszechną praktyką jest też obciążanie zatrudnionych w firmach osób coraz większą ilością obowiązków bez zwiększania wynagrodzenia. "Pracujemy coraz więcej, a żyje nam się coraz gorzej" - skarżą się coraz częściej pracownicy firm i przedsiębiorstw na całym świecie. Badania statystyczne pokazują, że coraz więcej ludzi, w tym również w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej, żyje poniżej progu minimum socjalnego. Kto więc będzie płacił za wytwarzane produkty i oferowane usługi? Podejście przedstawicieli współczesnego biznesu zdaje się różnić od zapatrywań Forda, który twierdził, że pracownik w jego firmie musi zarobić tyle, by go było stać na kupienie produkowanego w jego fabryce samochodu.

Same korporacje, ich zarządy i menedżerowie zdobywają zaś coraz większą niezależność. Wymykają się spod kontroli instytucji i organów państwa narodowego, które coraz bardziej traci swoje znaczenie. Z drugiej strony, wciąż nie udaje się stworzyć stosownych regulacji i metod kontroli na poziomie globalnym. Miejsce rozmontowywanego z rozmysłem sektora publicznego zajmuje sektor biznesu. Rzeczywistość społeczna, taka jak świat przyrody, nie znosi pustki, więc środowiska biznesowe coraz chętniej sięgają również po sprawowanie władzy. Budżety państw mają problemy z realizacją zobowiązań publicznych m. in. dlatego, że biznes wszelkimi sposobami broni się przed płaceniem podatków. Menedżerowie czy inni zamożni obywatele uciekają przed fiskusem do tzw. rajów podatkowych. Jednocześnie jednak nie krępują się korzystać z publicznej infrastruktury, domagając się od władz kraju, w którym żyją, dobrej jakości dróg, wysokiego poziomu opieki medycznej itp.

Potrzebny zdrowy rozsądek

Andrzej Zybała nie odsądza globalizacji od czci i wiary, nie nawołuje do totalnego sprzeciwu wobec jej istnienia. Uważa, że w chwili obecnej nie ma już od niej odwrotu, objęła ona bowiem swym oddziaływaniem zbyt dużą ilość sfer naszego życia. Nie da się jej zatrzymać również z powodu gwałtownego rozwoju i upowszechniania się elektronicznych środków komunikacji, stosowania na coraz większą skalę technik informacyjnych. Autor przekonuje nas jednak, żeby patrzeć na nią krytycznie i uważnie, starając się, by nie dać się omamić zabiegom marketingowym czy argumentom ideologicznym.

W swojej książce pokazuje, jak wiele groźnych dla współczesnego człowieka sytuacji niosą niekontrolowane procesy rynkowe w skali globalnej. Swoje wywody opiera na dobrze udokumentowanych materiałach źródłowych - pracach naukowych światowej sławy ekonomistów, politologów i socjologów, badaniach statystycznych, danych empirycznych, wskaźnikach ekonomicznych itp. Zachęca jednocześnie do zastanowienia się nad tym, w jaki sposób zaradzić tym niekorzystnym zjawiskom, by rozwój gospodarczy służył poprawie jakości życia człowieka, a nie tylko zwiększaniu wskaźników ekonomicznych. Nawołuje do zastanowienia się nad sposobami wpisania rynkowych procesów globalnych w zrównoważony rozwój społeczny, co nie będzie łatwe, ale jest konieczne.

Autor nie jest w swych oczekiwaniach odosobniony. Cytowany przez niego Henry Kissinger przestrzega, że brak odpowiednich korekt w dzisiejszym, światowym systemie polityczno-ekonomicznym może mieć dramatyczne skutki. Uważa, że tak samo, jak pozbawiony hamulców leseferystyczny kapitalizm XIX w. zrodził marksizm, tak globalizacja w swej obecnej postaci może wywołać atak na samą ideę wolnego rynku.

Zdaniem Andrzeja Zybały jednym z najpilniejszych zadań jest zdefiniowanie na nowo dobra publicznego, przywrócenie do powszechnego użytku pojęcia dobra wspólnego. Ustanowienie ponownej równowagi między tym, co publiczne i prywatne, będzie miało kolosalny wpływ na dalszą pomyślność całej ludzkości - również tych najbardziej przedsiębiorczych jej przedstawicieli. W sferze publicznej powstaje dzisiaj bowiem wiele czynników decydujących o sile ekonomicznej: kapitał społeczny, zaufanie, edukacja itp. Bez nich można myśleć co najwyżej o krótkotrwałych zyskach, a nie o budowaniu prawdziwej i perspektywicznej przewagi i pozycji gospodarczej.

Andrzej Zybała, Globalna korekta. Szanse Polski w zglobalizowanym świecie, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2004

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
« wstecz 1  2 

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Jakie są różnice między chmurą a wirtualizacją

Wirtualizacja jest obecnie standardową technologią, stosowaną powszechnie w IT. Od środowiska chmury prywatnej dzieli ją jednak długa droga, gdyż wymaga ona uzupełnienia o istotne składniki.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88