Kto jest kim

Subskrybuj RSS A A A
21 czerwca 2004
Krzysztof Radziwon

Na świecie furorę robi pojęcie ''zarządzanie tożsamością''. Zapytanie w Google'u o ''Identity Management'' generuje ponad 5 mln odpowiedzi, podczas gdy ERP zaledwie 4,5 mln. Rola tej dziedziny będzie wciąż rosła.

Niestety, to dopiero początek "walk" z użytkownikami, teraz trzeba zacząć nimi zarządzać. Nie należy oczekiwać, że użytkownik pozostanie na tym samym stanowisku do końca swoich dni w firmie. Pracownik będzie awansował, będzie przenoszony między departamentami, a z czasem może odejść z firmy lub zostanie poproszony o jej opuszczenie. Wraz ze zmianą pozycji w strukturach firmy zmieni się zakres danych, do których powinien mieć dostęp. Czyli znowu trzeba będzie przeanalizować wszystkie uprawnienia i dokonać stosownych korekt.

Jeżeli użytkownik otrzyma uprawnienia niewystarczające, na pewno się o nie upomni. Mało prawdopodobne jednak, by przyszedł ze skargą, jeżeli otrzyma uprawnienia zbyt szerokie. Łatwiej wyobrazić sobie sytuację, kiedy nadmierne uprawnienia wykorzysta w sposób niezgodny z polityką firmy.

Dlatego zmorą każdego administratora systemu są użytkownicy. To chyba żadne novum. Czy musi tak być? Niekoniecznie. Z pomocą pojawiają się istniejące już i wciąż udoskonalane rozwiązania do zintegrowanego zarządzania dostępem. Niestety, nie technologia jest tutaj największą przeszkodą, a kwestie związane z koncepcją zarządzania. Samo przyznanie się do tego, że zmiana w sposobie zarządzania dostępem do zasobów jest konieczna, jest już wielkim wyczynem i pierwszym krokiem we właściwym kierunku. Duże organizacje nie

lubią radykalnych zmian. Na szczęście w przypadku projektów z zakresu Identity Management zmian można dokonywać, stosując metodę małych kroków.

Najpierw należałoby zastanowić się nad kilkoma sumami: ile jest wart czas administratorów?

Ile jest wart czas użytkowników oczekujących na uprawnienia? Ile są warte informacje przez przypadek udostępnione niewłaściwym osobom? Czy w ogóle mamy pewność, że zakres autoryzacji jest właściwy? Jeżeli przynajmniej jedno z pytań zwróciło, Drogi Czytelniku, Twoją uwagę, to zapewne problematyka zarządzania dostępem jest warta zainteresowania.

Czy mamy centralne zarządzanie dostępem do aplikacji? Oczywiście. W 1993 r. został opracowany protokół LDAP (Lightweight Directory Access Protocol), obecnie już w wersji trzeciej. Umożliwia on stworzenie centralnie zarządzanego, skalowanego repozytorium danych o użytkownikach. Centralne zarządzanie autoryzacją? Oczywiście. Przykładowymi rozwiązaniami w tym zakresie mogą być rozwiązania oparte na Role Based Access

Control (RBAC). Koncepcja RBAC istnieje już od ponad 20 lat. Implementacje RBAC można znaleźć nawet na poziomie jądra systemów operacyjnych, np. w Security Enhanced Linux (SELinux), opracowanego przez NSA. Rozwijane są również rozwiązania dla środowisk heterogenicznych, np. Tivoli RBAC, AxcessIT czy też SIEMENS DirXmetaRole.

Oczywiście, to tylko przykłady rozwiązań technologicznych, jakie mogłyby znaleźć zastosowanie w procesie tworzenia zintegrowanego rozwiązania do zarządzania dostępem. Repozytoria takie na pewno pozwoliłyby złapać oddech często sfrustrowanym administratorom, którzy niemal każdego dnia muszą użytkownika dodać, jakiegoś usunąć lub zablokować mu dostęp, a jeszcze innemu zmienić prawa dostępu ze względu na zmianę zakresu obowiązków. Oddech złapaliby również użytkownicy, poświęcając się pracy zamiast wymyślaniu, pamiętaniu (a może zapisywaniu?), a następnie wprowadzaniu kilku haseł dziennie.

To się opłaca

National Institute of Standards and Technology (NIST) poddał szczegółowej analizie efekty wdrożenia RBAC w organizacjach (Planning report02-1The economic impact of Role Based Access Control, marzec 2002 r.). Z analiz wynika, że przeciętny koszt wdrożenia RBAC to ok. 78 USD na użytkownika, natomiast generowane, zmierzone korzyści to 43 USD rocznie (przy założeniu, że czas życia projektu to pięć lat), co daje NPV (dodatnią bieżącą wartość inwestycji) na poziomie 78 tys. USD w organizacji posiadającej tysiąc użytkowników. Przy czym koszty, o których tutaj mówimy, są w dużej mierze jednorazowe, natomiast korzyści będą pojawiały się w kolejnych latach.

Warto przy tym nadmienić, że wyliczając wartość korzyści płynących z wdrożenia RBAC nie wzięto pod uwagę efektów związanych z poprawą bezpieczeństwa systemów, zatem korzyści, o których mowa powyżej, to oszczędności związane wyłącznie z czasem administratorów i użytkowników! Oczywiście, powyższe wyliczenia są oparte na pewnych założeniach i mogą różnić się między poszczególnymi organizacjami.

Należy zauważyć, że jest to jedynie efekt wdrożenia RBAC. Do wkalkulowania pozostają jeszcze korzyści płynące z centralnego zarządzania uwierzytelnieniem.

W przyszłości raczej nie należy spodziewać się ograniczenia ekspansji systemów ani zmniejszenia zainteresowania problematyką danych ze strony regulatorów. Tym bardziej nie należy oczekiwać, że zmniejszy się liczba użytkowników systemów.

Wraz z coraz silniejszą ekspansją systemów informatycznych i coraz większym uzależnieniem funkcjonowania firm od cyfrowej informacji problem zarządzania prawami dostępu narasta.

Bezpieczne przechowywanie i przetwarzanie danych, zwłaszcza poufnych (np. dane osobowe, dane objęte tajemnicą bankową czy też ustawą o ochronie informacji niejawnej), stanowi obecnie o "być albo nie być" wielu podmiotów na rynku.

To nie technologia jest głównym wyzwaniem. Ona już jest. Główne wyzwania są natury organizacyjnej i te właśnie trzeba przezwyciężyć.

Krzysztof Radziwon jest menedżerem w dziale Risk Advisory Services w KMPG Polska.

Dostęp scentralizowany
Koncepcja zarządzania dostępem z zastosowaniem centralnych węzłów autoryzacji i uwierzytelniania użytkowników. Takie rozwiązania są już dostępne i charakteryzują się korzystnym współczynnikiem ROI.

Identity Management v2 - 9 June 2004

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
« wstecz 1  2 

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Jakie są różnice między chmurą a wirtualizacją

Wirtualizacja jest obecnie standardową technologią, stosowaną powszechnie w IT. Od środowiska chmury prywatnej dzieli ją jednak długa droga, gdyż wymaga ona uzupełnienia o istotne składniki.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88