Sieci niedostępne

Subskrybuj RSS A A A
23 lutego 2004
Przemysław Gamdzyk

Wciąż słyszy się o sytuacjach, w których użytkownik nie może skorzystać z usług operatora, bo nie ma jak połączyć się z jego siecią - przynajmniej za rozsądne pieniądze.

Najtańsze rozwiązania wykorzystujące "uwolnione" pasmo 2,4 GHz mają tę wadę, że w centrach dużych miast obserwuje się cos na kształt wolnoamerykanki - każdy (zresztą zgodnie z prawem) może ustawić własne urządzenia odbiorczo-nadawcze pracujące w tym paśmie (czasem o mocy tak dużej, że jest niezgodne z prawem, ale dość powszechnie stosowane). W efekcie łatwo o interferencje i inne zakłócenia. Z tych względów nie jest to rozwiązania nadające się dla biznesu, każdego dnia może się bowiem zdarzyć, że łącze nagle przestanie działać, bo ktoś obok uruchomił inne "konkurencyjne" urządzenie.

Standardem staje się stosowanie rozwiązań opartych na oferowanej przez operatorów telefonii GSM transmisji danych GPRS. Ze względu na ceny i model cenowy (płaci się za liczbę przesyłanych danych) GPRS jest stosowane w przypadku rozwiązań mobilnych albo tam, gdzie liczba transmitowanych danych jest niewielka (monitoring itp.).

I w kosmosie

Pozostaje jeszcze jedna alternatywa. To satelitarny dostęp do Internetu lub satelitarna transmisja danych. Rosnąca konkurencja ze strony "naziemnych" operatorów transmisji danych sprawiła, że operatorzy kilku satelitów telekomunikacyjnych osiągalnych w Europie (Astra, Eutelsat i in.) urealnili ceny za usługi, zbliżając je do poziomu rynku masowego. Są one sprzedawane poprzez dilerów, często niewielkie firmy. W Polsce para się tym zaskakująco duża liczba podmiotów, m.in. portal Onet (w ramach usługi OnetKontekt Satelita).

Dostęp satelitarny, oprócz zasadniczej zalety, jaką stanowi szybki transfer danych (zwykle na poziomie kilkuset kilobitów na sekundę), ma dość istotne wady. Jeśli jest tani - Onet oferuje miesięczny ryczałt w cenie 79 zł - to umożliwia jedynie dostęp jednokierunkowy (od Internetu do użytkownika), użytkownik więc i tak musi być podłączony do sieci inaczej. Taki sposób wykorzystania sieci, w którym są pobierane duże ilości danych, a mało jest wysyłanych, jest charakterystyczny dla odbiorców prywatnych, a nie firm. Tym ostatnim potrzebny jest dostęp dwukierunkowy, niestety już istotnie droższy (oferty dla podmiotów biznesowych rozpoczynają się od kilkuset złotych miesięcznie za łącze 256/64 Kb/s, ponadto należy doliczyć dość drogi zakup sprzętu i instalacja). Niestety, zazwyczaj takie połączenia trafiają do węzła za granicą, stąd wolniejszy dostęp do zasobów polskiego Internetu.

Podobnie jak w przypadku GPRS, dostęp satelitarny jest osiągalny praktycznie wszędzie i to właściwie natychmiast. To oczywiście także zalety, ale widać zbyt małe, by mógł on liczyć na szersze rozpowszechnienie. Być może decyduje o tym immanentna cecha tego rozwiązana, a więc opóźnienie w transmisji danych wynikłe z ogromnej odległości, w jakiej od Ziemi znajduje się satelita telekomunikacyjny. Przy pobieraniu plików z Internetu nie stanowi to problemu, natomiast w połączeniu online z bazą danych w sieci VPN zbudowanej na bazie łączy satelitarnych jest już czynnikiem dyskwalifikującym.

Dlatego do celów biznesowych łącza satelitarne są zazwyczaj wykorzystywane jako sieciowy backup albo w zastosowaniach nietypowych, tj. tam, gdzie lokalizacja jest oddalona od sieci operatorów, a zbyt duże ilości transmitowanych danych czynią stosowanie transmisji GPRS przedsięwzięciem mało opłacalnym.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
« wstecz 1  2 

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Jakie są różnice między chmurą a wirtualizacją

Wirtualizacja jest obecnie standardową technologią, stosowaną powszechnie w IT. Od środowiska chmury prywatnej dzieli ją jednak długa droga, gdyż wymaga ona uzupełnienia o istotne składniki.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88