e-d**o-krytka

Subskrybuj RSS A A A
20 października 2003
Bogdan Pilawski

No nie, westchnie ze złością niejeden czytelnik. Znowu gwiazdki. Panowie felietoniści wstydzą się swych myśli i skojarzeń i chowają się za gwiazdki, udając literackie dziewice. I będzie miał rację - cóż jednak zrobić, skoro tak różne są progi wrażliwości, których przekraczać jednak nie wypada.

No nie, westchnie ze złością niejeden czytelnik. Znowu gwiazdki. Panowie felietoniści wstydzą się swych myśli i skojarzeń i chowają się za gwiazdki, udając literackie dziewice. I będzie miał rację - cóż jednak zrobić, skoro tak różne są progi wrażliwości, których przekraczać jednak nie wypada.

Była bez wątpienia wybitnym fachowcem. Błyskotliwy umysł. Prawo, ekonomia. Członkostwo licznych stowarzyszeń zawodowych. Ceniona autorka artykułów i opracowań w prasie fachowej. Więcej niż prawa ręka szefa. Posłuch w zjednoczeniu i ministerstwie. Wysoka kultura osobista (w dobrym, przedwojennym wydaniu) i takież zasady.

Co należy zrobić, by takiego pracownika jakoś uhonorować? Oczywiście, awansować!Zaproponowano jej stanowisko kierownicze w sprawnie funkcjonującej komórce, której wieloletni szef właśnie wybierał się na emeryturę. Kilku podwładnych. Wszyscy po studiach i z długą praktyką na różnych stanowiskach.

Minęło pół roku. Nasza bohaterka została sama z jedną pracowniczką, która - wzorem tych, którzy już stamtąd odeszli - też rozglądała się za innym miejscem w zakładzie. Obie panie nie rozmawiały ze sobą, a cała między nimi komunikacja, nawet ta najbardziej trywialna, odbywała się drogą pisemną.

Płynie z tego oczywista nauczka, że nie każdy wybitny pracownik ma zadatki na dobrego szefa, ale nie o to w tym przypadku chodzi, lecz o wspomniany sposób porozumiewania się. Dwadzieścia, z górą, lat po powyższym przypadku żartowano, że w największej firmie informatycznej świata, siedzący biurko w biurko ludzie rozmawiają ze sobą wyłącznie komunikatami poczty elektronicznej.

Dziś z pewnością nie jest to już żart, gdyż zwyczaj ten rozpowszechnił się wszędzie, gdzie do dyspozycji jest firmowa poczta elektroniczna. Jeżeli się rozmawia, to o sprawach dalekich od służbowych albo gdy napięcie sięgnie takiego poziomu, że żmudne stukanie w klawiaturę wydaje się wieki trwającą torturą i swą reakcję (na kolejną przesyłkę) trzeba wykrzyczeć natychmiast.

Ponieważ nic to nie kosztuje, śle się rosnące o kolejne zawartości przesyłki do kogo tylko się da. Nie obchodzi się też bez manipulacji: kiedyś, chcąc zrobić wrażenie i postawić na swoim, zaznaczało się, że kopia listu trafiła a to do Komitetu Centralnego, a to do Sejmu, a to do Jakiejś Ważnej Osoby. Dziś, bez dodatkowej fatygi, koperty i znaczków, można słać dowolnie dużo kopii, sprytnie podkreślając do kogo one trafiły.

Są też tacy, którzy tą drogą, pod pretekstem ważności sprawy, informują szefów o swych doniosłych dokonaniach, najlepiej jeszcze wysyłając e-przesyłkę np. wieczorem (kto najdłużej siedzi w pracy?), gdy wpadło się tam tylko po zapomniany wcześniej (a może i z premedytacją?) parasol.

W tym kontekście nie dziwi np. decyzja władz miejskich w Liverpoolu, które zakazały pracownikom wysyłania wewnętrznych e-przesyłek w jednym (całym!) dniu tygodnia, konkretnie w środę. Powodem było przenoszenie na kolegów, tą drogą i jednym kliknięciem myszy, odpowiedzialności za załatwianie spraw. Dodatkowy argument tamtejszych władz mówi, że sprawy, które przez 30 s można załatwić rozmową przez telefon, załatwia się godzinami, za pomocą klawiatury i myszy.

Jeszcze dalej poszło szefostwo brytyjskiej sieci komórkowej Phones 4U. Tam zakazano w ogóle wewnętrznych e-przesyłek, twierdząc, że każdy pracownik zyska w ten sposób trzy godziny pracy dziennie.

No cóż, zanim wszystko się unormuje, na tych dwóch organizacjach fala ta zapewne się nie skończy, więc dla ochrony części ciała, poniżej miejsca, w którym - jak to ktoś ładnie określił - plecy tracą swą szlachetną nazwę, już warto wymyślać coś innego niż tytułowa e-d**o-krytka.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88