Nie ulegajmy panice

Subskrybuj RSS A A A
1 września 2003
Przemysław Gamdzyk

Z Markiem Łazewskim, rzecznikiem patentowym z kancelarii patentowej Sławomira Łazewska i Syn, rozmawia Przemysław Gamdzyk.

To znaczy? Przecież zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem nie wolno takich patentów udzielać. Nie można uzyskać patentu na "program komputerowy jako taki". Ale co to właściwie znaczy?

W praktyce w patencie nie powinno się pojawiać słowo "program komputerowy", choć zdarzyły się również takie patenty, co do których sam urząd później stwierdził, że ich przyznanie było pomyłką. Zamiast określenia "program", może to być sposób zrobienia czegoś, a jeszcze lepiej - układ realizujący jakąś funkcję. Programu nie patentuje się przecież jako konkretnego kodu, lecz raczej jako algorytm, strukturę danych czy szczególne rozwiązanie przetwarzania danych.

Często nie da się tutaj wprowadzić wyraźnych granic. W patencie na system antypoślizgowy ABS chodzi przecież o jego działanie na układ hamulcowy, nie zaś o to, czy zostało to zrealizowane przez system mechaniczny, elektroniczny czy też program umieszczony w komputerze pokładowym samochodu.

Co ciekawe, może się okazać, że wiele patentów przyznanych w Polsce w przeszłości, np. na rozwiązania układów elektronicznych, może odnosić się również do funkcjonowania programów komputerowych.

Dobry rzecznik patentowy potrafi tak przygotować wniosek, że również w Polsce jest w stanie uzyskać patent, który może być naruszony przez wykorzystanie programu komputerowego. Wprowadzenie dyrektywy i przystąpienie Polski do europejskiej konwencji patentowej nic specjalnie nie zmieni. Nie ulegnie bowiem zmianie podstawowa doktryna, a więc założenie, że patent przysługuje na rozwiązania nowe i nieoczywiste. Bez zmiany tych fundamentów nie uciekniemy przed patentowaniem oprogramowania. Przecież program tworzy się w wielu kolejnych krokach, testując i ulepszając go. On nie jest od razu gotowy. Dokładnie tak samo, jak każde inne urządzenie techniczne. To zupełnie co innego niż patentowanie matematyki, którą to analogię wysuwają przeciwnicy nowej dyrektywy.

Przeciwnicy dyrektywy ostrzegają jednak, że po jej wprowadzeniu rynek informatyczny już nie będzie taki jak dzisiaj.

Panika, której ulegli zwolennicy open source, jest zupełnie niepotrzebna. W gruncie rzeczy praktyki działania EPO i polskiego Urzędu Patentowego nie są specjalnie różne - tyle tylko, że ten pierwszy dopuszcza, by w tzw. zastrzeżeniach patentowych znalazło się explicite określenie "program komputerowy".

Ale czy nie niepokoi Pana przykład Stanów Zjednoczonych, w których przyznano mnóstwo bzdurnych patentów na rozwiązania informatyczne, np. programy multimedialne?

To wynik nie tyle słabości prawa patentowego, ile bardzo złej jakości pracy tamtejszego urzędu patentowego. Przyznano tam patenty, które z oczywistych względów powinny być odrzucone. Można wskazać wiele przykładów. Pierwszy z brzegu to chociażby Texas Instruments, który swego czasu uzyskał patent na pamięć typu RAM. Zawsze jednak sądy stawały na wysokości zadania, odrzucając takie roszczenia patentowe.

Zakładając hipotetyczny scenariusz, w którym polska firma komputerowa zostaje oskarżona o naruszenie patentów w oferowanym przez siebie oprogramowaniu, gdzie będzie się toczyć taka sprawa?

Sprawy o naruszenia patentów są dość kosztowne i wcale niełatwe. W sprawach przeciwko polskim firmom, które nie zajmują się eksportem, właściwe do ich rozstrzygania są sądy polskie.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
« wstecz 1  2  3 

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Jakie są różnice między chmurą a wirtualizacją

Wirtualizacja jest obecnie standardową technologią, stosowaną powszechnie w IT. Od środowiska chmury prywatnej dzieli ją jednak długa droga, gdyż wymaga ona uzupełnienia o istotne składniki.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88