Mac(anie) przeszłości

Subskrybuj RSS A A A
28 kwietnia 2003
Kuba Tatarkiewicz

Wygląda na to, że w ostatnim okresie ciągle mam ochotę polemizować z kolegą z łamów, panem Piotrem Kowalskim. Na szczęście, pan Piotr jest wyrozumiały i na moje listy odpowiada z pogodą ducha, jakiej tylko pozazdrościć. Tym razem postanowiłem przenieść naszą wymianę myśli na łamy, bo myślę, że jej temat może być ciekawy dla szerszego grona Czytelników. Chodzi mianowicie o używanie starych komputerów i starych systemów operacyjnych. Pan Piotr jest pecetowcem i napisał o DOS-ie ( http://www.computerworld.pl/artykuly/31397.html ).

Wygląda na to, że w ostatnim okresie ciągle mam ochotę polemizować z kolegą z łamów, panem Piotrem Kowalskim. Na szczęście, pan Piotr jest wyrozumiały i na moje listy odpowiada z pogodą ducha, jakiej tylko pozazdrościć. Tym razem postanowiłem przenieść naszą wymianę myśli na łamy, bo myślę, że jej temat może być ciekawy dla szerszego grona Czytelników. Chodzi mianowicie o używanie starych komputerów i starych systemów operacyjnych. Pan Piotr jest pecetowcem i napisał o DOS-ie ( http://www.computerworld.pl/artykuly/31397.html ).

Ja jestem starym makowcem, chciałem więc przypomnieć, że DOS to nie wszystko.

Otóż, rozumiejąc przywiązanie do linijki poleceń, muszę zauważyć, że nie jest to jedyny sposób komunikowania się ze starymi komputerami. Norton Commander i jego odpowiedniki przywoływane przez pana Piotra to tylko nędzna namiastka prawdziwego, ludzkiego oblicza graficznego. System operacyjny komputerów Macintosh, wprowadzony w roku 1984, działał na niewielkiej pamięci i z dyskietek. Mój oryginalny Mac miał tylko 128 KB RAM oraz jeden napęd 400 KB, a mimo to na jednej dyskietce zmieściłem system operacyjny, polskie fonty, program do pisania (oczywiście z obliczem graficznym) i wiele dokumentów. W takiej konfiguracji złożyłem do druku m.in. małą książeczkę o programowaniu dla dzieci pod tytułem Wakacje z gramolami. Być może niektórzy Czytelnicy od niej właśnie zaczynali swoją przygodę z komputerami.

Skoro na oryginalnym Maku można było tyle zrobić, to jest oczywiste, że na bardziej współczesnych modelach z końca lat osiemdziesiątych da się o wiele więcej. Zresztą co ja tu będę Państwa agitował - proszę zajrzeć na stronę amatorów starego mac-komputeryzowania pod adresem http://www.euronet.nl/users/mvdk/system_6_heaven.html . Dodam jeszcze, że Mac OS 6.08 był pierwszym systemem operacyjnym oficjalnie spolszczonym przez Apple. Warto wiedzieć, że tzw. golden master mieliśmy gotowy pod koniec 1990 r., a więc w czasach, gdy Windows nie bardzo potrafiły pisać po polsku (wieża Babel stron kodowych). System szósty (trzy dyskietki instalacyjne, ciągle mam ich obrazy zachowane na CD-R) działał na wszystkich Macintoshach, poczynając od modelu 512e, czyli na tych, które mogły odczytać nośniki 800 KB.

Wspomniana powyżej strona informuje, że system szósty wspaniale nadaje się do wszystkiego, na co pozwalają współczesne systemy operacyjne, łącznie z przeglądaniem Internetu. Nie próbowałem tego, ale jeden z moich eksponatów w MoMa ( http://www.apple.com.pl/kuba/archiwum/350.html ), stary SE (dla zainteresowanych: 4 MB RAM, HD 20 MB, procesor 68000 taktowany zegarem 16 MHz) ma wbudowaną kartę sieciową Ethernet (zarówno koncentryk, jak i skrętka). Na 9" monochromatycznym ekranie kolorowe strony wyglądałyby nieco śmiesznie. Podejrzewam jednak, że znacznie lepiej niż pod DOS-em, choćby dlatego że piksele monitora są kwadratowe, tak jak się to robi w nowoczesnych systemach operacyjnych.

Zapytają Państwo, właściwie dlaczego ktoś miałby przejmować się egzotycznymi komputerami z egzotycznym systemem operacyjnym (w Polsce mniej niż 1% rynku). Ano, jeśli gdzieś trafi się wam stary Macintosh na chodzie, to myślę, że warto uratować go od złomowania. Za kilkadziesiąt lat będzie to szacowny i cenny antyk. A w międzyczasie można się nim pobawić i własnoręcznie odczuć różnicę między dobrym i złym obliczem komputerów.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88