ERP - obietnice i zagrożenia

Subskrybuj RSS A A A
2 grudnia 2002
Christopher Koch

ERP zastępuje samodzielne systemy komputerowe w przedsiębiorstwie, składając się z programowych modułów odpowiadających poprzednim systemom działowym.

Czemu projekty ERP tak często kończą się niepowodzeniem?

ERP stanowi zbiór najlepszych praktyk do wykorzystania w różnych zadaniach wykonywanych przez firmę, np. w finansach, produkcji czy magazynie. Najbardziej efektywne wykorzystanie oprogramowania wymaga nakłonienia pracowników do przejęcia metod pracy przewidzianych w pakiecie. Jeśli pracownicy poszczególnych działów, które mają korzystać z ERP, uznają, że metody pracy "zaszyte" w oprogramowaniu nie są lepsze od już stosowanych, sprzeciwią się i zaczną domagać się, by dział informatyczny zmienił oprogramowanie i dostosował do tradycyjnych sposobów prowadzenia biznesu. I wtedy właśnie ERP zaczyna stwarzać problemy. Dział informatyczny zostaje obciążony niezliczonymi i kosztownymi przeróbkami oprogramowania ERP, mającymi dostosować je do zachcianek decydentów biznesowych. Przeróbki te naruszają stabilność oprogramowania.

Niewiele dużych firm może całkowicie uniknąć indywidualizacji swoich systemów ERP. Trzeba jednak przyznać, że w większości przypadków informatycy sprawnie radzą sobie z kłopotami. Każda firma jest inna i każda zapewne wypracowała sobie unikalne metody działania, które twórcy i dostawcy oprogramowania ERP nie zawsze mogą uwzględnić w swoich pracach projektowych. Przekonanie, że łatwiej zmienić ludzkie nawyki, niż zindywidualizować oprogramowanie, jest najczęstszym błędem popełnianym przez firmy. Sprawienie, by pracownicy firmy zaczęli korzystać z systemu ERP, aby usprawnić swoją pracę, stanowi o wiele większe wyzwanie niż zmiana oprogramowania.

W jaki sposób firmy organizują swoje projekty ERP?

Instalacja ERP najczęściej odbywa się wg jednego z trzech sposobów.

Big Bang. To najbardziej ambitne i najtrudniejsze podejście do wdrożenia ERP. Polega na jednoczesnym odrzuceniu wszystkich systemów firmowych i zastąpieniu ich jednym systemem ERP obejmującym całą firmę. Metoda ta była najczęściej stosowana w początkowym okresie rozwoju ERP, jednak dziś mało która firma decyduje się na to rozwiązanie, wymaga ono bowiem jednoczesnej mobilizacji i reorganizacji firmy. Większość relacji o niepowodzeniach wdrażania ERP z końca lat 90. ostrzega nas przed tą właśnie strategią. Nakłonienie wszystkich w firmie do współpracy i jednoczesnej akceptacji nowego systemu wymaga ogromnej pracy, głównie dlatego że nowy system nie ma jeszcze swoich zwolenników. Nie ma w firmie osób, które miałyby doświadczenie w jego wykorzystaniu, tak więc nikt nie jest pewien czy system będzie w ogóle działał. Poza tym ERP zawsze wymaga kompromisów. Wiele działów firm pracowicie wycyzelowało systemy komputerowe dostosowane do własnych metod pracy. W większości przypadków ERP nie dorównuje takim systemom pod względem zakresu funkcjonalności i wygody użytkowania, spowodowanej m.in. przyzwyczajeniami pracowników.

Strategia franszyzy. To podejście jest odpowiednie w przypadku wielkich lub zróżnicowanych firm, w których występuje niewiele procesów obejmujących swym zasięgiem więcej niż jedną jednostkę biznesową. W każdej takiej jednostce jest instalowany niezależny system ERP i wszystkie te systemy służą obsłudze wspólnych procesów (np. księgowości) w skali całej firmy. Ta metoda wdrażania ERP jest dziś najczęściej spotykana. W większości przypadków poszczególne jednostki organizacyjne mają swoje "egzemplarze" ERP w postaci osobnych systemów i baz danych. Systemy te są połączone jedynie tak, by mogły się dzielić informacjami niezbędnymi do uzyskania ogólnego obrazu działalności firmy w rozbiciu na poszczególne jednostki (np. informacji o przychodach każdej jednostki biznesowej) lub też obrazu procesów zachodzących w takich jednostkach, które nie różnią się zbytnio od siebie (być może np. w zakresie świadczeń pracowniczych). Tego rodzaju wdrożenie rozpoczyna się zazwyczaj od prezentacji lub instalacji pilotażowej w którejś z jednostek odznaczających się szczególną otwartością na zmiany bądź cierpliwością.

Uderzenie punktowe. W tej metodzie ERP narzuca schemat procesów. Zakłada ona skupienie się na niewielu procesach o znaczeniu podstawowym, np. obsługiwanych przez finansowy moduł systemu ERP. Metoda uderzenia punktowego nadaje się dla mniejszych firm zamierzających dopiero "wrosnąć" w ERP. Celem jest tu szybkie jego uruchomienie, zrezygnowanie z wyrafinowanego reengineeringu i skorzystanie z procesów-gotowców zawartych w systemie. Niewiele firm, które zdecydowały się na to podejście do ERP, może pochwalić się poważnym zyskiem z nowego systemu. Większość wykorzystuje go w charakterze infrastruktury mającej wspierać bardziej ambitne instalacje przewidziane w przyszłości. Wiele z tych firm przekonuje się, że ich system ERP jest niewiele lepszy od poprzednich, samodzielnie opracowanych systemów, nie zmusza bowiem pracowników do zmiany starych nawyków.

W jaki sposób ERP pasuje do e-handlu?

Rozwój e-handlu zmusza działy informatyczne firm do tworzenia dwóch nowych kanałów dostępu do systemów ERP, a mianowicie jednego dla klientów (B2C, czyli firma-do-konsumenta) i drugiego dla dostawców (B2B, czyli firma-do-firmy). Obie te grupy odbiorców oczekują innego typu informacji od systemów ERP. Klienci chcą wiedzieć, na jakim etapie znajduje się realizacja ich zamówienia, i zasięgać informacji o płatnościach, zaś dostawców i partnerów biznesowych interesuje kompleksowa informacja.

Jednym z najtrudniejszych aspektów integracji ERP z e-handlem jest to, że Internet działa bez przerw. Tymczasem aplikacje ERP są ogromne, skomplikowane i wymagają okresowych przeglądów. Jeśli system ERP jest połączony bezpośrednio z Internetem, jego właściciel staje przed trudną perspektywą: odstawienie systemu ERP w celu np. usunięcia awarii powoduje również czasowe zamknięcie witryny. Większość firm-weteranów e-handlu stara się, by połączenia ERP z działalnością e-handlową były na tyle elastyczne, żeby ich nowe aplikacje e-handlowe działały online nawet w przypadku zamknięcia systemu ERP w celu dokonaniu upgrade'u lub usunięcia usterek.

Trudności z integracją aplikacji ERP i e-handlowych - nie mówiąc już o podobnych kłopotach z innymi aplikacjami wymagającymi dostępu do informacji zgromadzonymi w ERP, na przykład programami do zarządzania łańcuchem dostaw lub CRM - zmuszają firmy do korzystania z oprogramowania określanego mianem pośredniczącego (middleware). Aplikacje te działają na zasadzie "tłumaczy" przetwarzających informacje z ERP na formaty "zrozumiałe" dla aplikacji e-handlowych i innych. Oprogramowanie pośredniczące zdecydowanie poprawiło się w ostatnich latach. Choć trudno jest do niego przekonać liderów biznesu i wykazać, że inwestycja w nie jednak się zwraca, pomaga rozwiązać wiele z najbardziej dolegliwych bolączek trapiących dziś informatyków zajmujących się integracją systemów.

Tłum. Andrzej Lewandowski

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
« wstecz 1  2  3  4 

Komentarze (0)

Najnowsze

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Jakie są różnice między chmurą a wirtualizacją

Wirtualizacja jest obecnie standardową technologią, stosowaną powszechnie w IT. Od środowiska chmury prywatnej dzieli ją jednak długa droga, gdyż wymaga ona uzupełnienia o istotne składniki.

Jakie są różnice między chmurą a wirtualizacją

Wirtualizacja jest obecnie standardową technologią, stosowaną powszechnie w IT. Od środowiska chmury prywatnej dzieli ją jednak długa droga, gdyż wymaga ona uzupełnienia o istotne składniki.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88