Tłumacz dialogów
Software Translator ułatwia lokalizowanie aplikacji bez ingerowania w kod źródłowy.
Czego nie da się zlokalizować?
Software Translator tłumaczy niemal wszystkie elementy interfejsu użytkownika (okna dialogowe, menu, standardowe kontrolki Windows). Nie tłumaczy komunikatów o błędach. Wynika to z mechanizmu działania translatora. Trzeba by tłumaczyć całe zdania pojawiające się w oknie komunikatów o błędach. Należy przy tym pamiętać, że Software Translator jest zwykle stosowany do lokalizowania oprogramowania specjalistycznego (powstał w wyniku prac firmy Eurocity nad lokalizacją aplikacji CAD/CAM i GIS). W przypadku skomplikowanych systemów komunikaty o błędach w jednym języku są dużym ułatwieniem dla działu wsparcia technicznego.
Inny problem dotyczy kontrolek, w których interfejs użytkownika jest "rysowany" przez kod i w minimalnym stopniu są wykorzystywane standardowe mechanizmy Windows, np. czcionki. Tego typu elementy nie będą automatycznie tłumaczone przez Software Translator.
Trzeci problem jest związany
ze specyfiką konkretnego języka. W języku polskim, w zależności od liczebnika, rzeczownik przyjmuje różne formy - jedna książka, dwie książki, pięć książek. W języku angielskim są tylko dwie formy - book/books. W takich sytuacjach Software Translator nie dobierze poprawnie właściwej formy gramatycznej.
Zalety tłumacza
Software Translator tworzy lokalizację niezależną od kodu źródłowego aplikacji. Lokalizacji może dokonać albo producent, albo firma, która z aplikacji tylko korzysta. Eurocity nadmienia, że w zasadzie nie jest potrzebna zgoda producenta lokalizowanego oprogramowania.
Raz przygotowane definicje tłumaczenia można wykorzystać przy lokalizowaniu kolejnych wersji aplikacji. Zwykle okazuje się bowiem, że kolejne wersje zachowują dużą część interfejsu wersji poprzednich, plik z definicją lokalizacji programu może więc być podstawą dalszych prac.
Software Translator tworzy lokalizację dla wszystkich okien, które są wyświetlane w aplikacji. Dotyczy to także tzw. standardowych okien Windows, np. spolszczony program, nawet w angielskiej wersji systemu operacyjnego, będzie miał okno dialogowe "Otwórz plik" w języku polskim.
Od niedawna Eurocity oferuje produkt przeznaczony do lokalizacji aplikacji opartych na Web. Na serwerze są tworzone strony w odpowiednim języku, sposób pracy z programem jest natomiast bardzo podobny do tego, jak w przypadku klasycznych aplikacji Windows. Zmienia się tylko sposób "przechwytywania" tekstów.
Produkt jest licencjonowany w dwóch modelach. W pierwszym w cenie 9 tys. USD jest oferowana wersja do translacji jednej aplikacji (można sprzedawać jej nieograniczoną liczbę). Drugi model polega na tym, że producent pobiera 9 USD za każdy sprzedany egzemplarz przetłumaczonej aplikacji. Interfejs administracyjny, za pomocą którego można dokonać lokalizacji, kosztuje 100 USD.
Oceń artykuł
Komentarze (0)
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Nowym dyrektorem CPI została Agnieszka...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Kołodziejczyk, Olejniczak i Grajek podali...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






