Komputer bez ekranu

Subskrybuj RSS A A A
2 grudnia 2002
Bogdan Pilawski

Kiedyś, przed laty, będąc w Sheffield, chciałem się wybrać do jednego z tamtejszych teatrów. Tak się złożyło, że było to możliwe tylko jednego, konkretnego wieczoru. Tę samą sztukę grano dzień w dzień, ale w "moim" dniu, w programie, przy tytule, widniał tajemniczy napis signed performance.

Kiedyś, przed laty, będąc w Sheffield, chciałem się wybrać do jednego z tamtejszych teatrów. Tak się złożyło, że było to możliwe tylko jednego, konkretnego wieczoru. Tę samą sztukę grano dzień w dzień, ale w "moim" dniu, w programie, przy tytule, widniał tajemniczy napis signed performance.

Kiedy nikt z tamtejszych znajomych nie potrafił tego rozszyfrować, zadzwoniłem do kasy teatru. Okazało się, że było to przedstawienie jak każde, tyle że miejsca po jednej stronie w pierwszych rzędach są zarezerwowane dla głuchoniemych. Po to, aby mogli dobrze widzieć stojącego z boku sceny tłumacza, bieżąco przekładającego wypowiadane przez aktorów kwestie na język migowy. Podobnie jak to można zobaczyć w niektórych programach telewizyjnych.

Rozwiązanie takie wydaje się proste, szczególnie gdy uwzględnić przykład profesora Stephena Hawkinga, który dysponuje urządzeniem będącym połączeniem elektrycznego wózka inwalidzkiego (Quantum Jazzy 1400, prędkość maksymalna 10 km/godz., zasięg 40 km) z bardzo specjalnym komputerem, wyposażonym w syntezator mowy i sterowanym ruchami głowy i oczu.

To unikatowe urządzenie pozwala mu, mimo choroby, której jednym ze skutków jest zanik mięśni, pisać rozprawy naukowe, rozmawiać i wygłaszać wykłady w odległych zakątkach świata, co czyni kilka razy każdego roku.

Wypada jednak stwierdzić, że ludzie pozbawieni pewnych sprawności fizycznych czy też niektórych zmysłów, nigdy nie mieli i nie mają łatwego życia, mimo pewnego postępu w zakresie przeznaczonych dla nich udogodnień.

Teraz, w USA, gdzie z mocy prawa, wszystko, co dostępne publicznie, musi być dostosowane do możliwości osób o niepełnej sprawności fizycznej (np. szerokość przejść i wysokość półek w sklepach samoobsługowych musi umożliwiać sięgnięcie po towar z wózka), rozgorzał spór, czy reguły te odnoszą się także do przestrzeni wirtualnej.

Niedochodowa organizacja o nazwie Access Now, występując na podstawie wspomnianego prawa (Americans with Disabilities Act), pozwała do sądu linie lotnicze Southwest, argumentując, że oferowane przez nie w sieci ceny i możliwości rezerwacji przelotów i hoteli są niedostępne dla ludzi pozbawionych wzroku. Zdaniem tej organizacji strony internetowe winny umożliwiać również korzystanie z dwukierunkowych syntezatorów mowy (komputer do człowieka i odwrotnie), pozwalających skorzystać z lepszej, internetowej oferty również tym, którzy ekranu nie widzą.

Sąd nie podzielił tych racji, dzieląc zarazem Amerykę na zwolenników i przeciwników tego werdyktu.

Ci pierwsi uważają, że rozszerzająca interpretacja prawa może sparaliżować Internet, gdyż właścicieli tysięcy prezentowanych tam stron nie będzie stać na takie rewolucyjne uzupełnienia. Ich zdaniem wyeliminowałoby to na długo z sieci małe firmy i liczne organizacje społeczne oparte na pracy ochotników.

Drudzy argumentują, że zamiast odczytywania na głos, wystarczy zapewnić możliwość prezentowania tego, co na ekranie, np. na urządzeniu potrafiącym drukować kodem Braille'a, bądź oferować te same warunki przez telefon.

Pomysłu na dobre rozwiązanie nie mają ani jedni, ani drudzy. Być może przyniesie je izraelsko-amerykański wynalazek, nie znany jeszcze w momencie wydania wspomnianego werdyktu sądowego. Jest nim "rozumiejąca" mowę mysz komputerowa. Wykonuje ona podawane głosem polecenia, np. double click. Reaguje również na nazwy obiektów ekranowych i znajdujących się na ekranie słów. Można za jej pomocą, samymi słowy, pisać i poprawiać teksty.

Sceptycy pytają: czy nie łatwiej skorzystać po prostu z czyjejś pomocy? Odpowiedź znają tylko ci, którzy sami poczuli, co to znaczy utrata samodzielności.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88